malina_11
Fanka BB :)
U nas to samo.. Już się przyzwyczaiłam że przychodzi wieczór i jest płacz [emoji22]U nas już kolejny dzień kolka wieczorem :/ kupy robi w ciągu dnia, puszcza baki, daje krople a i tak co wieczor histeria![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U nas to samo.. Już się przyzwyczaiłam że przychodzi wieczór i jest płacz [emoji22]U nas już kolejny dzień kolka wieczorem :/ kupy robi w ciągu dnia, puszcza baki, daje krople a i tak co wieczor histeria![]()
Ty sie nadajesz ale twoja mame to bym odeslala ...Czy wy też macie takie skoki nastrojów? ka to już psychicznie wysiadam. Mała płacze, mama mi mówi ze to z głodu,że ten espumisan jej nie pomaga. Wiec wisze z nią na piersi z 1,5 h po czym ona i tak płacze, wymiotuje to co zjadła o znów jest głodna wiec znów ja karmie. Trochę się uspokoiła,ale zrobiła kupę wiec zmieniam pampersa i gdy tylko przekrecam ja na plecy ona znów zwraca cześć pokarmu nie wspomnę już o tym jak się wkurza przy przebieraniu zamówionych śpiochów. Mama z tekstem ze mam pewnie chudy pokarm, że Mała na pewnie kolki i że trzeba dać delicol i pediatre zmienić. Jestem taka nie poradna,czasami z tego wszystkiego to aż się boję Mała przebierać. Łzy mi same lecą. Dziecko było spełnieniem moich marzeń a teraz zastanawiam się czy ja się wogole nadaje na matkę.....
Czy wy też macie takie skoki nastrojów? ka to już psychicznie wysiadam. Mała płacze, mama mi mówi ze to z głodu,że ten espumisan jej nie pomaga. Wiec wisze z nią na piersi z 1,5 h po czym ona i tak płacze, wymiotuje to co zjadła o znów jest głodna wiec znów ja karmie. Trochę się uspokoiła,ale zrobiła kupę wiec zmieniam pampersa i gdy tylko przekrecam ja na plecy ona znów zwraca cześć pokarmu nie wspomnę już o tym jak się wkurza przy przebieraniu zamówionych śpiochów. Mama z tekstem ze mam pewnie chudy pokarm, że Mała na pewnie kolki i że trzeba dać delicol i pediatre zmienić. Jestem taka nie poradna,czasami z tego wszystkiego to aż się boję Mała przebierać. Łzy mi same lecą. Dziecko było spełnieniem moich marzeń a teraz zastanawiam się czy ja się wogole nadaje na matkę.....
Jestes najlepsza mama jaka twoja corka moze miec. Nie sluchaj takich zlotych rad starej daty... kazdy jest najmadrzejszy jesli chodzi nie o jego dziecko. Mam to samo z ulewaniem. Pomogl maly klin na przewijak, zeby glowke mialo troszke wyzej, ale odwlekam przewijanie po jedzeniu ile sie da, bo sporo tego pokarmu na stracenie czasem idzie. Juz niedlugoCzy wy też macie takie skoki nastrojów? ka to już psychicznie wysiadam. Mała płacze, mama mi mówi ze to z głodu,że ten espumisan jej nie pomaga. Wiec wisze z nią na piersi z 1,5 h po czym ona i tak płacze, wymiotuje to co zjadła o znów jest głodna wiec znów ja karmie. Trochę się uspokoiła,ale zrobiła kupę wiec zmieniam pampersa i gdy tylko przekrecam ja na plecy ona znów zwraca cześć pokarmu nie wspomnę już o tym jak się wkurza przy przebieraniu zamówionych śpiochów. Mama z tekstem ze mam pewnie chudy pokarm, że Mała na pewnie kolki i że trzeba dać delicol i pediatre zmienić. Jestem taka nie poradna,czasami z tego wszystkiego to aż się boję Mała przebierać. Łzy mi same lecą. Dziecko było spełnieniem moich marzeń a teraz zastanawiam się czy ja się wogole nadaje na matkę.....
Dobrze, że jesteście. Ja już mam dosyć złotych rad teściowej i mamy. Pomimo tego,że dużo pomagają, szczególnie w przygotowywaniu posiłków to je pogonilam. Może i nie ładnie z mojej strony, ale dłużej tak nie wytrzymam. Od czwartku jestem na diecie bezmlecznej, zero mojej ukochanej czekolady,cytrusów i orzeszków, no ale czego się nie robi, żeby dzidzie brzuszek nie bolał.Smiac mi się chce z samej siebie bo w ciąży zarzekalam się ze karmiąc piersią będę jadła wszystko bo przecież pokarm powstaje z krwi a nie z tego co jem, no ale życie zweryfikowalo, teściowa i mama mnie zmiazdzyly i dołożył swoje pediatra.Teraz dopiero widzę jak słaba psychicznie jestem osobą.