reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Ja z elektroniczych to polecam te
Screenshot_20190323-200710_Chrome.jpeg
 
Dziewczyny jestem chora caly tydzien mnie nabieralo i calkiem rozłożyło. W nocy sie pocę jestem slaba, nad ranem mialam krwotok z nosa [emoji17] mleko z czosnkiem nie pomaga juz wypilam ze 2 litry. Gardlo w strasznym stanie. Macie jakies sposoby czym walczyć bo nie chce antybiotyku [emoji33]
 
Dziewczyny jestem chora caly tydzien mnie nabieralo i calkiem rozłożyło. W nocy sie pocę jestem slaba, nad ranem mialam krwotok z nosa [emoji17] mleko z czosnkiem nie pomaga juz wypilam ze 2 litry. Gardlo w strasznym stanie. Macie jakies sposoby czym walczyć bo nie chce antybiotyku [emoji33]
Kup sobie coś z tych dla ciężarnych Pre. nalen albo coś podobnego tam masz całą serię. I idź jutro do lekarza. Może poradzi coś bez antybiotyku. Na wirusa nie daje się antybiotyku, bo antybiotyk wirusa nie leczy. Nie daj sobie wcisnąć go bez dodatkowych badań typu crp czy wymaz z gardła. Przy infekcji bakteryjnej antybiotyk to mniejsze zło. Nie katuj się. Lepiej to sprawdź.
 
Zrób morfologię i ob lub crp, będziesz wiedziała czy to infekcja bakteryjna czy wirusowa- mogę pomóc na priv z interpretacją. Pre*nalen to sam cukier, szkoda pieniędzy. Mleka przy infekcjach się nie piję, bo zasluzowuje. Czosnek, syrop cebulowy, woda z imbirem, miodem i cytryną. Napotnie napar z lipy. Sok malinowy jeśli masz swojej roboty.
Na gardło płukanie woda z wodą utleniona, uniben lub tantum verde do psikanka lub Fiorda/Isla do ssania żeby nawilżyć gardło
 
Zajrzyj w gardło czy osadu nie ma. Z psikadel to dobry jest też Argentin T.
Mi pomaga też dużo Wit C i miksturę imbirowa. Ale jeśli to angina to nie kombinowala bym.
 
dzięki dziewczyny!!! *spam* mam ale w niego nie wierzę :D aczkolwiek w desperacji piję :D nad islą od rana się zastanawiałam i w końcu wzięłam i sól emską. Wyglądam tragicznie ale czuję się lepiej. Mam nadzieje że dotrę jutro do lekarza bo oczywiście muszę zawieźć się sama ale mam mniejsze zawroty głowy także może dam radę usiąść za kółkiem. buziaki i miłęj niedzieli dla was
 
Rok borykałam się z anginą i żadne antybiotyki i płukanki mi nie pomagały, aż odkryłam zaparzenie 1 szklanki szałwi z 1 łyżeczką soli i 1 łyżką octu jabłkowego. Płukać kilka razy dziennie i jak ręką odjął ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry