Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U mnie dziś totalny spadek formy. Zaczęła mi się jakaś infekcja intymna, co dziwi mnie szczególnie, bo żyję jak zakonnica, z nakazem leżenia, ciągle w czystym domu. Nie wiem, jak mogłam coś złapać, może to przez luteinę.
Ja nie planowalam PAPPA ale z uwagi ze to moja 7 ciaza a mam tylko 2 dzieci I to chca wykluczyc aberracje. Mam 29 lat I uwazam to badanie ZA zbedne przed 35-36 r.ż chyba ze as inne podstawy. usg genetyczne u specialisty uwazam ze wystarczy.
No wlasnie dla kogos kto uznaje aborcje takie badania sa ok. Ale dla kogos kto absolutnie nie bierze aborcji pod uwage takie badania sa jednak bez sensu...takie moje zdanie.
Chodzilo mi w tej wypowiedzi wlasnie o pappe. Troche niejasno sie wyraziłamPo trzech tragicznych dniach chorowania, ząbkowania, wiecznego ryku i braku snu wreszcie wracamy do żywych. Na szczęście bo przetyrały mnie ostatnie dni niesamowicie, głównie psychicznie :/
Ja z tego powodu nie biorę luteiny dopochwowej, bo po tygodniu stosowania mam maskarę. To chyba nawet nie jest tyle infekcja, co mega podrażnienie od tego proszku który się rozpuszcza. U mnie pomogła zmiana na dupka i luteinę po język. Są też żele dopochwowe z progesteronem, ale niestety nierefundowane, wiec drogie.
Ale pappa Ci aberracji nie wykluczy. Tylko amniopunkcja albo sanco to rozszerzone.
Uważam, że usg pierwsze trzeba zrobić, z resztą jest refundowane wiec czemu nie? To ocena narządów i przezierności. Nie widzę ani jednego powodu, żeby tego unikać. Już czy lekarz z certyfikatem czy nie to drugorzędną sprawa - każda decyduje wg potrzeb i zasobów.
Nie zgodzę się, że są bez sensu. Tzn pappa tak bo to prawdopodobieństwo ale bardziej pewne badania dają Ci szanse na oswojenie się z tematem, doedukowaniem w temacie życia z dzieckiem z daną wadą, wybrania wcześniej odpowiedniego szpitala specjalistycznego na poród itp itd Wiec to nie do końca jest tak, że skoro aborcja nie wchodzi w grę w danym przypadku, to lepiej nie wiedzieć.
Tak z ciekawości zapytam, jak syn zareagował na rodzeństwo? [emoji2]Podziwiam Was dziewczyny z małymi.dzieciaczkami do ogarnięcia ja mam w domu M, 20 letniego syna i psa więc wszyscy samodzielnii gotowi do pomocy a jednak czasami brak zupełny sił na wszystko
Nie używam żadnego i nigdy nie używałam. Nie widzę potrzeby żeby używać chemii do tak delikatnych miejscDzień dobry. [emoji846]
Jakiego używacie płynu do higieny intymnej? Teraz jakiegoś specjalnego dla ciężarnych czy bez znaczenia?
Mam od wczoraj lekko żółte upławy. Nie pachną brzydko, nic nie swędzi, nie piecze... Niby internet pisze, że tak może się zdarzać. [emoji848]
Tak z ciekawości zapytam, jak syn zareagował na rodzeństwo? [emoji2]
Też mam takie lekko żołte uplawy...takie w sumie nawet bardziej kremowe niz żółteDzień dobry. [emoji846]
Jakiego używacie płynu do higieny intymnej? Teraz jakiegoś specjalnego dla ciężarnych czy bez znaczenia?
Mam od wczoraj lekko żółte upławy. Nie pachną brzydko, nic nie swędzi, nie piecze... Niby internet pisze, że tak może się zdarzać. [emoji848]
Tak z ciekawości zapytam, jak syn zareagował na rodzeństwo? [emoji2]
Kupiłam Laktacyt plus+ dedykowany kobietom w ciąży i na częste infekcje. Jest ok.Dzień dobry. [emoji846]
Jakiego używacie płynu do higieny intymnej? Teraz jakiegoś specjalnego dla ciężarnych czy bez znaczenia?
Mam od wczoraj lekko żółte upławy. Nie pachną brzydko, nic nie swędzi, nie piecze... Niby internet pisze, że tak może się zdarzać. [emoji848]
Tak z ciekawości zapytam, jak syn zareagował na rodzeństwo? [emoji2]
Współczuję infekcji. Oby szybko sie doleczyc. Przy lekach dopochwowych (taki progesteron bierzesz?) to chyba częste.
Po trzech tragicznych dniach chorowania, ząbkowania, wiecznego ryku i braku snu wreszcie wracamy do żywych. Na szczęście bo przetyrały mnie ostatnie dni niesamowicie, głównie psychicznie :/
Ja z tego powodu nie biorę luteiny dopochwowej, bo po tygodniu stosowania mam maskarę. To chyba nawet nie jest tyle infekcja, co mega podrażnienie od tego proszku który się rozpuszcza. U mnie pomogła zmiana na dupka i luteinę po język. Są też żele dopochwowe z progesteronem, ale niestety nierefundowane, wiec drogie.
Ale pappa Ci aberracji nie wykluczy. Tylko amniopunkcja albo sanco to rozszerzone.
Uważam, że usg pierwsze trzeba zrobić, z resztą jest refundowane wiec czemu nie? To ocena narządów i przezierności. Nie widzę ani jednego powodu, żeby tego unikać. Już czy lekarz z certyfikatem czy nie to drugorzędną sprawa - każda decyduje wg potrzeb i zasobów.
Nie zgodzę się, że są bez sensu. Tzn pappa tak bo to prawdopodobieństwo ale bardziej pewne badania dają Ci szanse na oswojenie się z tematem, doedukowaniem w temacie życia z dzieckiem z daną wadą, wybrania wcześniej odpowiedniego szpitala specjalistycznego na poród itp itd Wiec to nie do końca jest tak, że skoro aborcja nie wchodzi w grę w danym przypadku, to lepiej nie wiedzieć.
A to się długo rozpuszcza? Ma smak?No właśnie całkiem możliwe ze to nie infekcja. Ja biorę luteinę i zanim mój organizm się w miarę przyzwyczaił to była masakra a badania infekcji żadnej nie wykazały. Lekarz mówił ze przy luteinie dopochwowej kobiety skarżą się na swędzenia, podrażnienia i inne dolegliwości. Niestety tez to przerabiam choć jest już o niebo lepiej.
Jego mina była bezcenna i w pierwszej chwili mówi to chyba żart jakiśDzień dobry. [emoji846]
Jakiego używacie płynu do higieny intymnej? Teraz jakiegoś specjalnego dla ciężarnych czy bez znaczenia?
Mam od wczoraj lekko żółte upławy. Nie pachną brzydko, nic nie swędzi, nie piecze... Niby internet pisze, że tak może się zdarzać. [emoji848]
Tak z ciekawości zapytam, jak syn zareagował na rodzeństwo? [emoji2]
Ja akurat nie używam płynów intymnych. Też mam takie.Jakiego używacie płynu do higieny intymnej? Teraz jakiegoś specjalnego dla ciężarnych czy bez znaczenia?
Mam od wczoraj lekko żółte upławy. Nie pachną brzydko, nic nie swędzi, nie piecze... Niby internet pisze, że tak może się zdarzać. [emoji848]