• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2019

[GROUP=]
Tez tak miałam, jak powiedziałam moim.
Nie zapytali się na kiedy termin, czy zdrowe..
Za to teraz chyba ten szok minął i mama interesuje się wszystkim co chce kupić dziecku itp.
Na razie to i tak wiedza tylko rodzice, moja babcia i wystarczy.
Za to u ojca dziecka wiedza chyba wszyscy i byli pozytywnie nastawieni. [emoji14]

U nas wie babcia męża, więc podejrzewam, że cały powiat wie ;)
 
reklama
My też mamy futrzaka[emoji12] wariatka, uwielbia sie przytulić a jak przychodzimy do domu to taki koncert urządza że uszy bolą [emoji12] do października był jeszcze jeden owczarek niestety musieliśmy się pożegnać [emoji17][emoji17]
20190205_175848.jpeg
 
My mamy z bardzo dobrej hodowli i mega szczęście ma prawie 4 lata a raz miała kleszcza i musiała brać antybiotyk i raz ją kot w oko podrapał i też leki i alergia na kurczaka a tak to okaz zdrowia na nic nie choruje :)

To dobrze. [emoji846]
Tez bym wolała bardziej psa, ale właśnie patrze realnie, ze nie zostawię dzieci samych żeby wyjść z psem, a ciągać dwójkę ze sobą, to tez słabo.
I pomyliłam się będę tez mieszkała na czwartym piętrze, bez windy. [emoji19]
 
-Na kiedy termin?
- A no wiesz... Na jutro ;)

Hehe ;)
Jak ja powiedziałam rodzicom w 14 tygodniu to się zapytali, czy my mamy po 5 lat że się powiedzieć baliśmy. Ale ogólnie oszaleli z radości :)
No teściowa raczej miała na myśli że jak pięciolatki i kolejne dziecko... szkoda słów, no przecież każdy musi mieć tyle samo dzieci
Tez tak miałam, jak powiedziałam moim.
Nie zapytali się na kiedy termin, czy zdrowe..
Za to teraz chyba ten szok minął i mama interesuje się wszystkim co chce kupić dziecku itp.
Na razie to i tak wiedza tylko rodzice, moja babcia i wystarczy.
Za to u ojca dziecka wiedza chyba wszyscy i byli pozytywnie nastawieni. [emoji14]
Myślę że i tu tak będzie[emoji1]
 
Ja bym się odgryzła,że 5 latka raczej nie jest w stanie zajsć w ciążę:p dobrze,że u mnie się ugryzli w jęzory wszyscy;)
 
reklama
Ja nie mówiłam o ciąży do wizyty u lekarza, a to tylko dlatego aby nie zapeszyć. Po tym i moim i męża rodzicom powiedzieliśmy. Staraliśmy się o drugą dzidzię 5 lat, o czym wszyscy wiedzieli, więc radości nie ma końca [emoji4]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry