• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Chcialam sie dopytac Was czy sa tu mamusie po wczesniejszym cesarskim cieciu? Jak teraz sie czujecie bo mnie co jakis czas boli brzuch jak na okres albo takie klucie- lekarz mowi ze wszystko dobrze i ze bol moze byc zwiazany z wczesniejszym CC?
A drugie pytanie to czy zastanawialyscie sie moze nad porodem naturalnym ( wiem ze to odlegly termin jeszcze i wszystko do tego czasu moze sie zmienic) i czy wczesniejsze CC jest wskazaniem do kolejnego CC?
 
Hejka dziewczyny, czy któraś z Was miała cukrzycę ciążowa w pierwszej ciąży a w drugiej już nie? Ja miałam w pierwszej i obecnie jestem w 8 tc i ginekolog kazała mi tylko oznaczyć glukoze na czczo. To kiedy obciążenie glukoza się wykonuje. Wizytę kolejna mam 28 grudnia więc wypytam ale pomyślałam że zapytam Was.
 
Hejka dziewczyny, czy któraś z Was miała cukrzycę ciążowa w pierwszej ciąży a w drugiej już nie? Ja miałam w pierwszej i obecnie jestem w 8 tc i ginekolog kazała mi tylko oznaczyć glukoze na czczo. To kiedy obciążenie glukoza się wykonuje. Wizytę kolejna mam 28 grudnia więc wypytam ale pomyślałam że zapytam Was.
 
Chcialam sie dopytac Was czy sa tu mamusie po wczesniejszym cesarskim cieciu? Jak teraz sie czujecie bo mnie co jakis czas boli brzuch jak na okres albo takie klucie- lekarz mowi ze wszystko dobrze i ze bol moze byc zwiazany z wczesniejszym CC?
A drugie pytanie to czy zastanawialyscie sie moze nad porodem naturalnym ( wiem ze to odlegly termin jeszcze i wszystko do tego czasu moze sie zmienic) i czy wczesniejsze CC jest wskazaniem do kolejnego CC?
Ja jestem po CC w październiku 2018, rzeczywiście mam wrażenie, że częściej pili i kłuje mnie brzuch niż w pierwszej ciąży- wtedy też nie nosiłam 11 kg synka;)- więc może stąd te bóle.
Co do rodzaju porodu nie mam pojęcia, wtedy liczyłam, na naturalny, ale synek był duzy, ja po terminie i zaproponowali CC i się zgodziłam. Bardzo dobrze mi się wszystko pogoilo, bolało mega przez pierwsze dni, 5 dni po porodzie zostałam już z synkiem sama w domu, mąż wrócił do pracy i wszystko ogarnialam, nie miałam kłopotów z latacja- gdybym tak zniosła 2 cesarkę to bym się od razu na nie decydował, bo poród naturalny to dla mnie jakaś wiedzą tajemna- ja nawet żadnego skurczy nie miałam, nic. Ale też nie bez powodu ten naturalny to jednak naturalny.
Pogadam jeszcze z ginekologiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry