niestety z ta ilością posiłków to jak nie pamietam to bym dalej 3 jadła i długie odstępy czasu. Takich przykładów co można jeść jest w necie bardzo dużo wiec można sobie wybrać pod siebie idealny. Trochę szukam inspiracji na insta ( wpisuje hasłami) i na yt dużo filmów oglądam ( np. Nie słodzę).
Wywaliłam z diety ziemniaki i biała mąkę ( wiec tradycyjne naleśniki, pierogi, pieczywo odpadło) oraz słodycze ( chociaż od nich mnie trochę odrzuciło w ciąży).
Staram się tez odpowiednio przygotowywać czyli nie doprowadzać do rozgotowania warzyw czy kasz, owsiankę zalewać najpierw ( o ile nie robię wersji nocnej, która ubóstwiam) ale już nie daje do niej dojrzałego banana, rodzynek itp tylko np. Jabłko, morele itp… ost dużo soczewicy jem ( różne wariacje wege gulaszu). Trochę potestuje przepisy to będę potem wrzucać fotki