Pierwsze plamienie trwało kilka dni, ale było naprawdę malutkie, drugie tez tylko delikatnie brudna bielizna, a to trzecie było już większe, że musiałam wkładkę założyć, bo delikatnie mi już zdążyła przecieknąć bielizna. Trwało tak naprawdę dwa dni, bo pierwszego dnia to tak jak mówię, a drugiego już o wiele jaśniejszy ten śluz był i było go malutko, tak powiedzmy jak pierwszy dzień po zakończonej miesiączce, tak bym to porównała.Oczywiscie dam wam znac.
Czy u Ciebie to plamienie trwalo na przyklad caly dzien?