reklama

Lipcowe Mamy 2025 ☀️

reklama
hej dziewczyny dawno nie pisałam ale dziś wieczorem postanowilam sie odezwac. Czy ktoras tez tak ma ze kazdego dnia wieczorem mowi Boze dziekuje ze przetrwalam kolejny ciezki dzien ? Te mdlosci mnie wykanczaja do tego opieka nad dwuletnim synkiem i zero pomocy od nikogo :) ale ciesze sie ze juz weekend jutro mąż przejmie małego a ja troche odpoczne. W poniedziałek mam wizyte na 14 u gina czy ktos jeszcze wizytuje w poniedziałek ? Juz sie nie moge doczekac jak podejrze moja mała fasolkę !! Pozdrawiam Was 🥰
 
hej dziewczyny dawno nie pisałam ale dziś wieczorem postanowilam sie odezwac. Czy ktoras tez tak ma ze kazdego dnia wieczorem mowi Boze dziekuje ze przetrwalam kolejny ciezki dzien ? Te mdlosci mnie wykanczaja do tego opieka nad dwuletnim synkiem i zero pomocy od nikogo :) ale ciesze sie ze juz weekend jutro mąż przejmie małego a ja troche odpoczne. W poniedziałek mam wizyte na 14 u gina czy ktos jeszcze wizytuje w poniedziałek ? Juz sie nie moge doczekac jak podejrze moja mała fasolkę !! Pozdrawiam Was 🥰
Są dni kiedy wystarczy mi nawet że wytrwam do drzemki syna i wtedy dziękuję 😆 później drugi raz wieczorem
Ja też mam wizytę w poniedziałek 🙂
 
hej dziewczyny dawno nie pisałam ale dziś wieczorem postanowilam sie odezwac. Czy ktoras tez tak ma ze kazdego dnia wieczorem mowi Boze dziekuje ze przetrwalam kolejny ciezki dzien ? Te mdlosci mnie wykanczaja do tego opieka nad dwuletnim synkiem i zero pomocy od nikogo :) ale ciesze sie ze juz weekend jutro mąż przejmie małego a ja troche odpoczne. W poniedziałek mam wizyte na 14 u gina czy ktos jeszcze wizytuje w poniedziałek ? Juz sie nie moge doczekac jak podejrze moja mała fasolkę !! Pozdrawiam Was 🥰
Ja wieczorami zdycham, ledwo funkcjonuje, ale już od paru dni trochę lepiej jest z mdłościami, myślę że jeszcze 2-3 tyg i przejdą 🙏
 
U mnie też mdłości od rana do wieczora. Zmeczenie i totalny brak sil. Na pokładzie 5 i 7 latka. Niby duze a nie mam kiedy odpoczac. Bo rano jak je zawiozę do szkoły to wracam 8.30 ogarne dom i jade po jedna na 11.30 obrócę się 2 razy w domu przy obiedzie i jadę po druga. Jak wrócimy to obiad,lekcje i dziewczynki chca na roraty. Wracam o 19.20 i wtedy to już w ogóle nie wiem za co się brac. Czy je kapac,czy dawac kolacje czy może wykapac siebie. Także na pelnej cały czas. Maz mowi że może uda mu się dziewczyny wozic od następnego tyg wieczorami to chociaż tyle sb odpoczne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry