Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Madzia trzymam mocno kciuki,moze juz masz swojego bobaska
a ja wciaz czekam ,jutro mam isc na ktg
no i jak nic sie nie zacznie do poniedziałku to do szpitala na wywołanie
No na razie jest ok. Zdarzają się takie pojedyńcze skurcze i kłucia. Ale po dzisiejszym poranku coś czuje, że czeka mnie ciężki poród - z bólami krzyżowymi. Tylko nie to...... chociaż dopiero poczułam co to bóle krzyżowe, a co mówić jak przyjdzie co do czego.
Te bóle zagłuszały mi skurcze, musiałam dotykać brzucha bo nie wiedziałm czy mam skurcz, ten ból tak promieniował..... >
Ja sie wczoraj pytałam ginki jak odróżnić te właściwe skurcze, a ona mi na to, że żadna rodząca się wtedy nie uśmiecha... nieźle... Ewako mnie się wydaje, że u Ciebie to już!
Madzia S trzymam za Was kciuki, choć pewnie juz jesteście we dwójkę (na zewnątrz oczywiście). Ewako- mi się wydaje, że jeżeli z czopem poszła krew to u Ciebie to jest kwestia godzin. Więc bądź gotowa olice:.
Kiedyś czytałam, że czop bez krwi- jeszcze kilka dni może być do porodu, a gdy jest z krwią- to kwestia godzin.
Ewako AsceK odszedło czop z krwią i nastenego dnia już przytulała Maleństwo, więc pewnie i ty niedługo utulusz maluszka.
A ja wczoraj wieczorem kolejna porcję czopu urodziłam. A w nocy znowu kilka skurczyków co 7 minut - miałam nadzieje, że może, ale niestety. No nic dzisiaj o 18 wizyta - zobaczymy z jakim skutkiem. :
No to kilka z nas idzie dzisiaj do swoich ginow.
Ja czekam na te wizyte, jak na odwiedziny u wyroczni.
jak powie, ze jeszcze dlugo , to chyba padne przed nim na kolana, zeby cos zrobil...
Buuuuuuuuu.... Madzia, Misia, Ewako... Taka kolejeczkja na razie...
Kto nastepny??
Pewnie Karola ;-)
A ja w marcu na szarym koncu ;-(