• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
mi sie sprawdziło :tak:
od poczatku mowiłam ze corcia bedzie
ale brzuch mialam na chlopca (zabobony rodziny),i tata tez nie wierzył nawet usg ze to laska a nie syncio bedzie
no i wszyscy mi owili ze chlopak a ja swoje :-D

dlatego mysle ze etraz tez sie moje przeczucia sprawdza :cool2:
jestem ciekawa
mnie się też przy pierwszym sprawdziło, mówiłam że czuję że to syn, a teraz czuje że to córa, tak mocno że zdziwię się jak usg pokaże inaczej ;-)
 
reklama
Lilka
mnie uczyli w szpitalu, ze bez potrzeby nie powinno sie oddciagac, bo jeszcze bardziej pobudzasz laktacje (organizmowi sie wydaje, ze dziecko tyle potrzebuje), czyli bledne kolo. Mi w razie nawalu i bolu cyckow , kazali wziasc goracy prysznic i masowac cycki a nadmiar sam wyplynie. Nie mialam zadnego problemu z karmieniem , nie mialam zastojow ani zapalenia piersi. Wiec jezeli nie wracasz do pracy to nie ma sensu kupowac laktatora. Ja np. zamrazalam to mleczko co lecialo z drugiej piersi podczas karmienia, na wypadek gdybym musiala dziecko z kims zostawic:-)
 
Lilka
mnie uczyli w szpitalu, ze bez potrzeby nie powinno sie oddciagac, bo jeszcze bardziej pobudzasz laktacje (organizmowi sie wydaje, ze dziecko tyle potrzebuje), czyli bledne kolo. Mi w razie nawalu i bolu cyckow , kazali wziasc goracy prysznic i masowac cycki a nadmiar sam wyplynie. Nie mialam zadnego problemu z karmieniem , nie mialam zastojow ani zapalenia piersi. Wiec jezeli nie wracasz do pracy to nie ma sensu kupowac laktatora. Ja np. zamrazalam to mleczko co lecialo z drugiej piersi podczas karmienia, na wypadek gdybym musiala dziecko z kims zostawic:-)

Ladina ja wiem :-)tez nie miałam problemow z piersiami
fakt pare razy mialam guzka w piersi ale to zastoj i go rozmasowałam
na poczatku jest nawał,piersi robiły mi sie obrzmiałe,bolace i musiałam sie pozbyc nadmiaru
szybko jednak mi sie to unormowało
ale wiesz....nie wiem jak ebdzie teraz boje sie tego całego karmienia i wolałabym miec w razie awarii taki laktator....no naprawde nie wiem co robic...
 
wiesz co?
przekonałas mnie :-)
jak juz to kupie sobie jakis za 20 zł reczny w aptece i sjo
nie bede patrzec na te elektryczne bo masz racje po co mi jak nie bede chodzic do pracy
a zanim pojde minie z rok to maluch na cycu juz nie bedzie
 
reklama
Ja już laktator mam, więc problem z głowy, ale jak masz kupować to nie kupuj, w razie naprawdę dużej potrzeby zawsze możesz wysłać męża albo np. mamę, wtedy kupi w aptece i po problemie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry