U nas dzis piekna pogoda:-)
mielismy jechac odwiedzic babcie i dziadka Oskarka (moich tesciow) a tu nic z tego...:-( Maz dzwonil ich uprzedzic, ze bedziemy i okazalo sie, ze tesciowa przeziebiona i do tego ma jakas wysypke... wiec mezus pojechal na godzinke sam

...a my jak wroci ubieramy sie i mykamy na jakis spacerek:-):-):-).
A tak w ogole, to cos naszemu synkowi sie poprzestawialo spanko... wczesniej zasypial k.20.30-21.30 i spal do 8-9... z 1 lub 2 przerwami na amciu (ale po amci uspal dalej). A teraz budzi sie co 2-3-4 godzinki, je ale nie moze zasnac, zawsze sa kombinacje by jakos w koncu usnal... nie mam pojecia o co chodzi...:-

-(
Larvuniu, od kiedy wracasz do pracy? Co z Marcelkiem?
Pati, na ile lecicie - 7 czy 14 dni?
Sabinko,zycze spokojnego odcycowania;-) a 2 m-ce na samym cycu, to juz cos



, Kapik dostal to co najlepsze


- ja w ogole nie bylam na cycku, mam ponoc nie miala pokarmu:-( a ja poki co Oskarka karmie wylacznie moim mleczkiem, oby jak najdluzej:-):-):-)
Co do rozmiaru pieluszek, to u nas 3-ka jest juz ponad miesiac:-):-)