katarzyna1983
Fanka BB :)
po takiej nocce to nalezy Wam sie duuuzo odpoczynku.... synus niech szybciutko wraca do zdrowka, a ty Royanna odpoczywaj ile sie da... choc to trudne przy maluszku 
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
u mnie w druga strone - znowu meczy mnie biegunka... tak jak na poczatku ciazy... teraz to nawet pomimo lykania zelaztwa... po malu panikuje ze to objaw rozpoczynajacy po malu przygotowanie do porodu....
u nas snieg z deszczem pada... beznadzieja...
dziewczyny jak sie obudzilam chyba parlam (?) nie wiem czy to to ale brzuch wielki i jakby napompowany....wydymany... nie wiem jak okreslic... miesnie naprezone... jak szedl w dol teraz pod zebrami nawet spuchlo....nie wiem co jest grane...
Szalona ogrodniczkanie wytrzymałam.. uratowałam moje maleństwa ...teraz leżę.. brzuch boli jak przedtem, ale teraz przynajmniej wiem od czego
![]()

Zdazylam juz przegapic czy dopiero bedzie??jak komus sie chce ogladac to na tvn Zawitkowski ma pokazywac jak bezpiecznie kapac nemowle....
Ooooo to super :-) Ciekawe czy bedzie demonstrowal to samo co na płycie w "Conieco o rozwoju dziecka" czy doda coś jeszcze...Dopiero ma byc![]()

U nas śnieg na maxa. Coś za szybko ta zima, nie mam zamieru kupowac kurtki, myślę, że jakoś ten miesiąc obchodze w polarze. Synowi tylko musze buty kupic, dziś poszedł w adidasach do przedszkola,a śniegu naprawdę sporo. No i musze po niego jechac, a boję się bo opony niezmienione![]()
.
tak mówi zubilewicz :-)Chocby nie wiem co nie nadrobię zaległości.
U nas śnieg na maxa. Coś za szybko ta zima, nie mam zamieru kupowac kurtki, myślę, że jakoś ten miesiąc obchodze w polarze. Synowi tylko musze buty kupic, dziś poszedł w adidasach do przedszkola,a śniegu naprawdę sporo. No i musze po niego jechac, a boję się bo opony niezmienione![]()
Wiecie myślałam, że przy drugim porodzie będę sie mniej stresowac. Kurczę boję sie jak jasna cholera i co dziń to bardziej. Niby wiem co mnie czeka i może właśnie dlatego. Siedzę sama w domu, niewiele robię i myslę jak ten czubek. Spac juz w nocy nie mogę z tego powodu. Dobrze, że chociaż tym razem mąż będzie ze mną.
i też nie mam jeszcze zimowych opon ...córka na pole poszła w gumiakach
no i porodem też bardzo się denerwuje chyba bardziej niż pierwszym