reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

W sumie mam głupie pytanie: czy jak mam w pt o 18:00 usg, to mogę jeszcze w pt rano wykorzystać męża? Bo dopóki nie usłyszę, że owu już była, to mam zamiar bzykac jak szalona. Wstydu nie mam, więc nie mam problemu z tym, że to będzie jakoś widoczne przy badaniu, ale tu mnie wiele rzeczy zaskoczyło, więc wolę się upewnic: nie ma przeciwwskazań? Nie wiem, żywe jeszcze plemniki nie zakłócą sygnału usg? Obraz nie będzie śnieżył? 😅🤡
Przy powiększeniu na USG będą machały radośnie ogonkami🤣🤣🤣
 
reklama
mam nadzieje ze u mnie z czasem będzie tylko lepiej 😜 bo czasem to ciężko poznać samą siebie przez te humorki 😂
Będzie, będzie wiem o czym mówisz ❤️. Tym bardziej, że ja pracuje z ludźmi i bardzo czekałam, aż będzie lepiej bo jednak często mam podniesione ciśnienie 😂, a muszę zachować profesjonalizm 😂, więc było uśmiech co tam, a w środku bosze przecież ja to zaraz Cię uduszę 😂😂😂 z czasem mijało, było lepiej, nadal czasami zachowania są, bo wiadomo hormony szaleją sobie😂, ale nie ma źle 😂.
 
Matko dziewczyny was nadgonić to masakra 😁 nie było człowieka jakieś 24h a tu tyle stron na kreskach i staraczkach 😁
Przyznaje się bez bicia, za namową męża wczoraj siknęłam na test aby sprawdzic czy jeszcze jest zastrzyk (wczoraj 11 dzień od ovitrelle) - biały niczym śnieg 😅 wiec doszliśmy do wniosku, że będziemy od jutra testować bo będzie to 12 dpo :) trzymajcie kciuki 🤞❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry