reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

reklama
A czy to zawsze jest tak ze temperatura jest podniesiona kiedy zaszło się w ciąże ? I jak to jest ? od momentu owulacji aż po sam dzień okresu musi być podwyższona temperatura ? Trochę się zamartwiam bo pomimo ze temp nie mierzyłam to czuje ze nie mam jej podniesionej 🤡 tak jak od dnia przewidywanej owulacji miałam 37 stopni i przez pare następnych dni jeszcze,tak teraz nie czuje żeby była podniesiona..i nawet wiem ze nie ma sensu sprawdzać teraz
No z tego co tam kiedyś czytałam, to powyżej 37 stopni powinna być. Co do czucia nijak to się ma z mierzeniem moim zdaniem. A żeby temp. Łączyć z ciąża to musi być conajmniej 16 pomiarów po owu wyższych z tego co @Zazuu pisała, ale to wtedy to już test dawno powie prawdę.
 
W ogóle kiedyś symbol ananasa był symbolem osób starających się o dziecko. Nawet jedna klinika niepłodności rozdawała takie przypinki z ananasem
o, nie wiedziałam. Będę zarla tego ananasa jak oszalala, chociaż tak naprawdę lubię tylko na pizzy (wiem, dyskusyjna kwestia) albo z bitą śmietana (a tej na diecie nie moge).

Chociaż jest też w tabsach. To jak w przyszłym cyklu będę rzygac na samą myśl o ananasie, to się przerzucę na pigułki.
 
No z tego co tam kiedyś czytałam, to powyżej 37 stopni powinna być. Co do czucia nijak to się ma z mierzeniem moim zdaniem. A żeby temp. Łączyć z ciąża to musi być conajmniej 16 pomiarów po owu wyższych z tego co @Zazuu pisała, ale to wtedy to już test dawno powie prawdę.
w sumie chyba nie musi być powyżej 37 stopni, bo mamy różna temp. podstawową. Ale powinna utrzymywać się na poziomie wyższym niż przez 6 ostatnich pomiarów z poziomu niższego (przed owu), ale to tylko to, co wyczytałam, nie wiem jak jest naprawdę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry