reklama

Listopadowe mamy 2018

Jestem głąbem i na telefonie nie umiem dodać zdjęć Na forum :/ jakaś opcja mi nie działa.

Odpowiem zbiorczo: kangurowanie nie wiem, na razie wkładamy łapki do inkubatora :) lekarz był dość ostrożny, mówił ze to dopiero pierwsza doba i jeszcze dużo może się zmienić ( niestety również na gorsze)

Psychicznie czuje się dobrze, Jaś wyglada jak aniołek i wiem ze jest silny i na pewno da radę!
( nie mogę się doczekać aż Wam go pokaże, ale nie wiem czy to dopiero po wypisie nie nastąpi)

Jeżeli chodzi o cukry, to na tym szpitalnym jedzeniu szaleja, ale póki co się tym nie przejmuje. Często się normują po kilku dniach dopiero. Pierwszy posiłek po porodzie to był snikeres ;P

Ewela, przesyłam pozytywna energię.:)
Urs, świetna niespodzianka! :)
 
reklama
Jak masz apke na tel to w ten sposób :
IMG_20180929_202524.jpg
IMG_20180929_202619.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180929_202524.jpg
    IMG_20180929_202524.jpg
    47,7 KB · Wyświetleń: 384
  • IMG_20180929_202619.jpg
    IMG_20180929_202619.jpg
    47,3 KB · Wyświetleń: 383
Był.. A nie wiem, siedzę i płacze.. Się tak boję wszystkiego, jestem przerażona. Odchodzę od zmysłów, staram się uspokoić ale Boże jak tak człowiek siedzi w niepewności, to straszne...

Nie płacz i nie denerwuj się proszę. Twoja córka też odczuwa niepokój i to, że jesteś smutna. Jesteś taka dzielna, poszłaś do szpitala i leżysz tam żeby była bezpieczna.
Jesteś pod bardzo dobrą opieką, na pewno wszystko będzie dobrze - zaufaj lekarzom.
Jeszcze trochę i będziecie w domu się sobą cieszyć.
 
Nie płacz i nie denerwuj się proszę. Twoja córka też odczuwa niepokój i to, że jesteś smutna. Jesteś taka dzielna, poszłaś do szpitala i leżysz tam żeby była bezpieczna.
Jesteś pod bardzo dobrą opieką, na pewno wszystko będzie dobrze - zaufaj lekarzom.
Jeszcze trochę i będziecie w domu się sobą cieszyć.
Właśnie dowiedziałam się bo siedzę i przeglądam wszystko że z miesiączki mam termin na 22/11 czyli że jestem w 32tygodniu+2dni ale z usg ostatniego na 18/11 czyli że w 32+6dni ???
20180929_203753.jpg
 

Załączniki

  • 20180929_203753.jpg
    20180929_203753.jpg
    14 KB · Wyświetleń: 516
Właśnie dowiedziałam się bo siedzę i przeglądam wszystko że z miesiączki mam termin na 22/11 czyli że jestem w 32tygodniu+2dni ale z usg ostatniego na 18/11 czyli że w 32+6dni ??? Zobacz załącznik 902965

Ja też mam termin na 18.11 :) Najważniejszy jest ten pierwszy termin z ust do 12t i ten z karty ciąży. Wg usg malutka jest większa - to dobrze.
A to podczas usg w szpitalu wyszedł taki termin?
 
Dziewczyny, Jaś chyba wygrał plebiscyt na pierwszego bobasa naszego wątku.

Na razie pisze na szybko, wiecej dam znać później. Mam nadzieje ze doczytam tez co u Eweli.

Wczoraj o 14 w czasu czytania forum i postów o wodach płodowych, jak opisywalyscie jak Wam odchodzily, chlusnęło ze mnie. Nie wdając się jeszcze w szczegóły, pojechałam do szpitala.
O 18:30 w związku z rozwarciem przyjęli mnie na porodówkę, a o 20:44 urodził się Jas :)
Szybka akcja.

Z malutkim wszystko ok. Niestety miałam go tylko chwilkę na brzuchu, bo zabrali go do ibkubatorka. Wazy, o ile dobrze pamietam 1920 g, 48 cm.
Oddycha, ale wspomagają go jeszcze.

Mam nadzieje dziś go zobaczyć, dowiedzieć się więcej i poczuć ze jestem mama, bo trochę to do mnie nie dochodzi.


33 i 0 tc (z usg)
Serdeczne gratulacje mamusiu!!!
Jas witaj na swiecie!!!

Serio szybko poszlo, super, ze wszystko ok z Malenstwem!!! :)
 
reklama
@springflower moze fotki za duZe są? moEsz ściągnąć program do zmniejszania bądź ustawić mniejsza rozdzielczość w ustawieniach.

i cieszę się bardzo z twojej siary i tego ile jej jest . super:) cudownie :) Jaś napewno jest silny chłopczyk i napewno sobie poradzi..tyle cioć trzyma kciuki że inaczej być nie moze:)

dziewczyny też nie lubię jazdy autem...zAwsze choć raz brzuch mi się robi jak kamień i małego ściska tworzAc gule na brzuchu..mozliwe że to też jego ułożenie ... zmienić pozycje jadąc trochę trudne ..jeszcze czasem jak się rozbryka to nieźle to dekoncentruje..pozatym każda najmniejsza nierówność doprowadza mnie do szału hehhehehe ..staram się gdzie już wiem zwalniać do maximum!! ale i tak wolę prowadzić bo czuję się lepiej niż jako pasażer...ja lepiej na siebie uwazam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry