reklama

Listopadowe mamy 2018

reklama
Witam dziewczyny czytam was caly czas u mnie strasznie bo pracodawca zmusza mnie do powrotu do pracy a ja nadal plamie prowdze z nimi caly czas rozmowy a raczej to oni do mnie wydzwaniaja i nawet mnie troche straszyl ze musze wrocic ale w poniedzialek mam wizyte u zakladowego i on zadecyduje co dalej

Strasznie sie z tym wszystkim czuje zadnych lekow nic niby jest maly krwiak ale tu w holandii nic z tym nierobia
Pozdrawiam
 
Witam dziewczyny czytam was caly czas u mnie strasznie bo pracodawca zmusza mnie do powrotu do pracy a ja nadal plamie prowdze z nimi caly czas rozmowy a raczej to oni do mnie wydzwaniaja i nawet mnie troche straszyl ze musze wrocic ale w poniedzialek mam wizyte u zakladowego i on zadecyduje co dalej

Strasznie sie z tym wszystkim czuje zadnych lekow nic niby jest maly krwiak ale tu w holandii nic z tym nierobia
Pozdrawiam
Witaj. Mój lekarz mówi, że nawet z najmniejszym plamieniem nie można pracować. Też mam małego krwiaka i muszę się oszczędzać. Jest nadzieję, że sam się wchlonie.
 
Witam dziewczyny czytam was caly czas u mnie strasznie bo pracodawca zmusza mnie do powrotu do pracy a ja nadal plamie prowdze z nimi caly czas rozmowy a raczej to oni do mnie wydzwaniaja i nawet mnie troche straszyl ze musze wrocic ale w poniedzialek mam wizyte u zakladowego i on zadecyduje co dalej

Strasznie sie z tym wszystkim czuje zadnych lekow nic niby jest maly krwiak ale tu w holandii nic z tym nierobia
Pozdrawiam
Moim zdaniem Twoje i dziecka zdrowie ważniejsze.
Mam krwiaka i leżę praktycznie non stop poza wyjściem do wc i mam nadzieję, że się wchłonie.
Ja bym nie wracała na Twoim miejscu do pracy.
 
Moim zdaniem Twoje i dziecka zdrowie ważniejsze.
Mam krwiaka i leżę praktycznie non stop poza wyjściem do wc i mam nadzieję, że się wchłonie.
Ja bym nie wracała na Twoim miejscu do pracy.
Ja o tym wszystkim wiem tylko ze tu jest tak ze do 12 tygodnia nic ci niepomoga zadnych lekow nic teraz jestem u polskiego ginekologa siedze tu od 8 rano bo wczoraj dzwonilam i kazal mi przyjechac tylko powiedzial ze niewiem kiedy mnie przyjmie moze to potrwac pare godzin ale siedze i czekam grzecznie na wizyte

W poniedzialek mam zakladowego lekarza zobaczymy co powie
 
Ale jak?? Tak zasłabłaś? Może za szybko z łóżka wstawałaś :o
Niby zanim wstałam to chwilę posiedziałam na łóżku ale coś poszło nie tak, dobrze że to nie było przy schodach bo bym poleciała na parter. W pierwszej ciąży miałam podobną historię, z tym że na bazarku i wylądowałam w szpitalu. Takie zasłabniecie, bo świadoma byłam
Witam dziewczyny czytam was caly czas u mnie strasznie bo pracodawca zmusza mnie do powrotu do pracy a ja nadal plamie prowdze z nimi caly czas rozmowy a raczej to oni do mnie wydzwaniaja i nawet mnie troche straszyl ze musze wrocic ale w poniedzialek mam wizyte u zakladowego i on zadecyduje co dalej

Strasznie sie z tym wszystkim czuje zadnych lekow nic niby jest maly krwiak ale tu w holandii nic z tym nierobia
Pozdrawiam
Niestety w Holandii czy Anglii nie stresują się tak ciężarnymi w pierwszych miesiącach jak u nas. Troche to przykre bo w końcu nosimy pod sercem nowe życie.
Xxx
Xxx
Za godzinę mam wizytę u gina...trzymajcie kciuki żeby nie robił problemu i dał zwolnienie
 
Niby zanim wstałam to chwilę posiedziałam na łóżku ale coś poszło nie tak, dobrze że to nie było przy schodach bo bym poleciała na parter. W pierwszej ciąży miałam podobną historię, z tym że na bazarku i wylądowałam w szpitalu. Takie zasłabniecie, bo świadoma byłam

Niestety w Holandii czy Anglii nie stresują się tak ciężarnymi w pierwszych miesiącach jak u nas. Troche to przykre bo w końcu nosimy pod sercem nowe życie.
Xxx
Xxx
Za godzinę mam wizytę u gina...trzymajcie kciuki żeby nie robił problemu i dał zwolnienie
[emoji110][emoji110][emoji110]
 
Niby zanim wstałam to chwilę posiedziałam na łóżku ale coś poszło nie tak, dobrze że to nie było przy schodach bo bym poleciała na parter. W pierwszej ciąży miałam podobną historię, z tym że na bazarku i wylądowałam w szpitalu. Takie zasłabniecie, bo świadoma byłam

Niestety w Holandii czy Anglii nie stresują się tak ciężarnymi w pierwszych miesiącach jak u nas. Troche to przykre bo w końcu nosimy pod sercem nowe życie.
Xxx
Xxx
Za godzinę mam wizytę u gina...trzymajcie kciuki żeby nie robił problemu i dał zwolnienie
Trzymam kciuki. Ja mam wizytę o 15:45
 
Asiu wszysfko wporzadku dzidzius ma rączki i nóżki takie malutkie ale ma i serduszko ..tetno 160 wszystko bardzo dobrze z usg i okresu mi się pokrywa co do dnia 7t3d:) takze wszystko ok następną wizyta 14 maja :)
Bardzo sie ciesze u mojego brzdaca tez tetno bylo 160 :) a dzisiaj mam wizyte na 17.40 i to bedzie 10 tydzien :) denerwuje sie troszke czy bedzie wszystko ok.
 
reklama
Sara to bardzo ladne imie hihi


Boziu mam jakies apogeum dolegliwosci ciazowych :( rano przytulalam kibelek, caly czas mnie tak szarpie do wymiotow, mam metaliczny posmak w ustach, a o zmeczeniu juz nie wspomne, klade sie wlasnie na drzemke z mlodym bo nie dam rady do wieczora :( i glowa mnie boli :( dzis mam 11+6 tc i myslalam, ze zacznie byc juz tylko lepiej, a tu gorzej :(
Oj niestrasz mnie bo ja mam 10 tydzien a tez czuje sie fatalnie. A ma byc gorzej? Niech to juz jest ten 20 tydzien co mi przejda te nudnosci i wymioty
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry