• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
hmm, ja jakbym zliczyła ile kasy poszło, zanim jeszcze zaszłam, to bym się pewnie za głowę złapała :D niestety w grę wchodziły tylko prywatne wizyty (150zł/za wizyte) dwa razy w miesiącu, badania, leki, i tak przez rok :OO pewnie dobry wózek by za to był...
Hehe dokładnie dlatego ja tak też nic nie przeliczam. Liczyłam się z tym, ze kasa pójdzie i tyle...To co szło kiedyś na dobre winko teraz idzie na wizyty więc wszystko się wyrównuje[emoji23] a tak na poważnie naprawdę wolę zapłacić kasę ale być pod fachowa opieka
 
Hehe dokładnie dlatego ja tak też nic nie przeliczam. Liczyłam się z tym, ze kasa pójdzie i tyle...To co szło kiedyś na dobre winko teraz idzie na wizyty więc wszystko się wyrównuje[emoji23] a tak na poważnie naprawdę wolę zapłacić kasę ale być pod fachowa opieka
jeśli w grę wchodziła kwestia mieć albo nie mieć dziecka, to nie patrzyłam na koszty... najpiękniejszą rekompensatą nerwów i pieniążków są te dwie krechy na teście :)
 
Tak, w ogóle nie mam ochoty na kawę, chociaż piłam ogromne ilości, w pracy kawa za kawą. Do tego odpycha mnie od mięsa i słodyczy.
O mięso też. Ostatnio robilam na obiad makaron z kurczakiem i szpinakiem to kawałki kurczaka zostawiłam mężowi bo nie mogłam coś ;)
A zamiast kawy znalazlam dobry zamiennik, Anatol zbożowy mocny, pychotka [emoji7]
 
reklama
Ja za wizytę płacę 180, ale że jestem w ciąży to trzeba było z papierosów zrezygnować więc się kosztowo w miarę wyrównuje.
Co do smaków, to nagle mam wrażenie że wszystko jest za słone i za mało kwaśne - jak mnie zgaga nie pali po pierwszych dwóch kęsach to znak że mało kwaśne;)
Mój jak fajki rzucił po 8 latach to nagle wszystko zaczęło mieć dla niego inny, mocniejszy smak i zapach, także u Ciebie to się pewnie skumuluje z ciąża to już całkiem hehe [emoji1]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry