Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
musimy być dobrej myśli i zostawić stresy najlepiej na ostatnią chwile,ja mam usg w wtorek i staram się nie myśleć i nie stresować być dobrej myśli chociaż nie będę oszukiwać ze przychodzi czasem zła myśl ale staram się na niej nie skupiać,po tych ostatnich upławach brązowych czuje się trochę bardziej nie pewnie ale wiem ze teraz stres nic mi nie da, na pewno będzie tak ze jak już będę leżeć na usg to on przyjdzie z podwójną siłą jak ostatnio także staram się teraz nie zaprzątać głowy ..Ja mam wizytę we czwartek. Bardzo chce wiedzieć czy tym razem się uda. Nie ukrywam, że jak stracę 3 ciążę to to będzie już dla mnie oznaczało koniec starań. Martwię się i stresuję, choć w głębi serca mam nadzieję, że zobaczę serduszko. Byle do czwartku...stres przed wizytą będzie duży.
Też nie mogłam wejść rano na forum. Deszcz pada, obiad się gotuje a ja leżę.
No tak, bo powiedziałam ze z tym starym rupciem nie będę się szarpac i od teraz on odkurza, wiec nowy stał się NIEZBĘDNYStary tez sobie poprawił humor odkurzaczem?![]()
Spoko, ja też jakichś mega objawów nie mamZaczynam się martwić tym, że wy wszystkie macie jakieś objawy ciąży, a ja oprócz oczywistego braku okresu i bólu piersi, nie dolega mi kompletnie nic. Od czasu do czasu lekkie mdłości i może z 10 razy w nocy szłam do toalety.