Ja w poprzedniej ciąży brałam acard 150 dokładnie z powodu podwyższonego ryzyka preeklampsji. Nic się nie zadziało w moim przypadku, brałam do 36 tyg chyba, potem po odstawieniu pojawiło się u mnie nadciśnienie tętnicze wywołane ciążą (wcześniej na acardzie od połowy ciazy kontrolowałam codziennie dwa razy, bo było często na granicy normy). Byłam na patologii ciąży ponad tydzień przed terminem porodu ze względu na nadciśnienie mimo, że się dobrze kontrolowało lekami, które mi lekarz włączył. Indukowali poród od 39+0, ale nieskutecznie, koniec końców urodziłam przez CC z powodu braku postępu w 39+5.Ja juz odebrałam wyniki z krwi z badań prenatalnych i wszystkie ryzyka genetyczne niskie natomiast ryzyko preeklampsji 1:67mam brać acard, może któraś z Was które już były w ciąży miały styczność z wysokim ryzykiem i może się podzielić jak to wyglądało?