• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamusie 2018

@coldold to tak jak ja, liczę na chłopca ale czuję że będzie dziewczyna. Boję się mieć córkę, bo obserwując dzieciaki wokół mnie wydaje mi się, że dziewczyny są większe krzykaczki i histeryczki a to na mnie działa jak płachta na byka :/


Co do spania, to ja najczęściej też tak mam że jak wstanę na siku i już świta to nie mogę zasnąć spowrotem. A wtedy kiedy najbardziej chce mi się spać, to albo sąsiedzi urządzają kłótnie o 5 nad ranem, albo kużwa Trudne Sprawy (jakby nie było innych miejsc do plot jak ta cholerna klatka), a potem żółwie które robią remont parkingu i go zrobić nie mogą rozpoczynają swoją żółwią pracę i tak o 7 i tak po spaniu...Szlag mnie trafia w tych blokach a do wyprowadzki jeszcze tyle czasu :(
 
reklama
@coldold to tak jak ja, liczę na chłopca ale czuję że będzie dziewczyna. Boję się mieć córkę, bo obserwując dzieciaki wokół mnie wydaje mi się, że dziewczyny są większe krzykaczki i histeryczki a to na mnie działa jak płachta na byka :/


Co do spania, to ja najczęściej też tak mam że jak wstanę na siku i już świta to nie mogę zasnąć spowrotem. A wtedy kiedy najbardziej chce mi się spać, to albo sąsiedzi urządzają kłótnie o 5 nad ranem, albo kużwa Trudne Sprawy (jakby nie było innych miejsc do plot jak ta cholerna klatka), a potem żółwie które robią remont parkingu i go zrobić nie mogą rozpoczynają swoją żółwią pracę i tak o 7 i tak po spaniu...Szlag mnie trafia w tych blokach a do wyprowadzki jeszcze tyle czasu :(

Ale są zawsze blisko domu, chyba łatwiej je wychować, choć nie mam żadnego doświadczenia.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
A ja to byłam za dzieciaka np gorsza od moich braci :D wszędzie mnie było pełno, nowe sukieneczki wytrzymywały jeden dzień :P a jaka była awantura jak mama mi chciała sukieneczke założyć... No bo jak w tym po drzewach chodzić :P a bijatyki z braćmi były na porządku dziennym ;D
Straszny był ze mnie łobuz :P
 
A ja to byłam za dzieciaka np gorsza od moich braci :D wszędzie mnie było pełno, nowe sukieneczki wytrzymywały jeden dzień :P a jaka była awantura jak mama mi chciała sukieneczke założyć... No bo jak w tym po drzewach chodzić :P a bijatyki z braćmi były na porządku dziennym ;D
Straszny był ze mnie łobuz :P

Może trochę dlatego, że miałaś braci właśnie.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry