reklama

Lutowe mamusie 2022

reklama
Natka777 nie masz możliwości pójścia do innego lekarza na NFZ lub prywatnie ?
Jak lekarz tak traktuje kobietę która chce po prostu dla własnego też spokoju sprawdzić czy wszystko ok, to nie mam pytań. Więcej bym tam nie poszła.
Z resztą ja bety nie robiłam, lekarz też mi jej nie zlecał. Byłam pod koniec 5 tygodnia na wizycie i miałam zrobione USG.
 
Dzisiaj będę dzwonić do lekarza umówić się na następną wizytę, mam nadzieję, że teraz będzie widać zarodek. A ogólnie od kilku dni nie mam w ogóle na nic siły, ciągle bym leżała i nic nie robiła. I mam wrażenie, że nagle zgłupiałam, ciągle mylę jakieś słowa, idę po coś do kuchni i w kuchni nie pamiętam już po co, a pracę domowe idą mi strasznie :(
 
Chociaż mu mówię że ostatnia miesiączka była 5 maja No to znowu bez przesady to jest ósmy tydzień więc masakra
Wogóle jeszcze usg nie miałaś ? Masakra . Dlatego z NFZ nie korzystam bo to porażka . Płacimy składki a jak przyjdzie co do czego to zbycie takie i nigdy nie ma miejsca . Nie mam słów . I co idziesz prywatnie ?
 
Przesiaduje tez troszkę na styczniowych mamuskach (termin z om 31 stycz z usg 2.02) i tam dziewczyny tez założyły wątek prywatny z tym ze tam ich było ze 4 razy wiecej niż nas . Dużo dziewczyn się zgłosiło ze jest chętnych na priv a teraz je usuwają bo się kompletnie nie udzielają . Nas jest naprawdę malutko udzielających się osób . Może warto jeszcze poczekać , może ktoś jeszcze dojdzie .
 
reklama
Przesiaduje tez troszkę na styczniowych mamuskach (termin z om 31 stycz z usg 2.02) i tam dziewczyny tez założyły wątek prywatny z tym ze tam ich było ze 4 razy wiecej niż nas . Dużo dziewczyn się zgłosiło ze jest chętnych na priv a teraz je usuwają bo się kompletnie nie udzielają . Nas jest naprawdę malutko udzielających się osób . Może warto jeszcze poczekać , może ktoś jeszcze dojdzie .
Jest też trochę takich osób jak ja, które jeszcze nie widziały zarodka/serduszka, więc ja też bym jeszcze poczekała z tym prywatnym
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry