Barnek - ja. Esotiq.
Ellie co za pacan, żeby pali w aucie, przecież to wszystko potem przesiąka i śmierdzi niemożliwie - oddaj już do prania, niech to porządnie wyschnie. Mój mąż to palacz ale nigdy w życiu nie palił w samochodzie - co więcej w domu też nie pali, wychodzi na dwór.
U nas też trzy foteliki nie wejdą, aleee... akurat od stycznie zmieniły się przepisy i jeśli 3 dziecko ma powyżej 3 lat to może jeździć tylko w pasach w takiej sytuacji, plus dziecko powyżej 135cm może jeździć z tyłu bez fotelika - a Klaudia ma jakieś 130cm już na sto procent, więc jeśli będzie potrzeba jakiegoś wyjazdu to ogarniemy to bez problemu. Poza tym ja mam drugi samochód, możemy jechać w ostateczności na dwa auta lub jeśli będziemy jechać na działkę - a na pewno będziemy jeździć często, to moi rodzice mogą swobodnie zabrać jedno dziecko do siebie

Stwierdziłam, że choinka mi podrażnia drogi oddechowe - coś za mocno ostatnio pachnie i serio mi utrudnia oddychanie, a poza tym zaczęła usychać, więc przed chwilą razem z Klaudią ją rozebrałyśmy. To się A. zdziwi. Torby nadal nie spakowałam