reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Zurek, mniam, szkoda, ze ja zurku nie moge.. ja zrobie moze mielone typu klops i plowe od razu porobie porcje do zamrazarki

Kurde siedze i robie poprawki, ale jakos nie moge sie skupic, dzis finski jest jak chinski dla mnie, eh
 
Cześć :) wstałam dopiero co, za godzinę mam z Zosia wizytę wiec z pewnością i ja kupię paczki w piekarni :D
Byłam wczoraj na badaniu z synem, tym przed szkoła, trochę mam po tym złe wrazenia. Zastanawiam się tylko czy nie przemawiają przeze mnie nieobiektywne matczyne odczucia. Całe badanie trwało 15 min i Pani stwierdziła ze dziecko nie umie się za dobrze skupić i ma problem z językiem i ze ona by zalecała poczekać rok z posłaniem do szkoły. Uwierzyłabym gdyby to mi powiedziała wychowawczyni z przedszkola a nie Pani po pokazaniu dziecku kilku obrazków. A druga sprawa już na starcie straciłam wiarę w jej kompetencje bo powiedziała ze to zle ze mówimy w domu po Polsku. No dosłownie był to pierwszy "specjalista" z taka opinia. Zero wiedzy o wychowaniu dwujęzycznym. No cóż, zobaczymy po rozmowie z wychowawczynia i Panią ze szkoły, która uczy Jaśka niemieckiego na kursie. Kurcze nie miałam w planach podejmowania takich trudnych decyzji


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
kasia.zosia - nie bierz tego jako ostateczna decyzje. To wlasnie to co ja obserwuje, obca kobieta bada przez 15 min dziecko, a moj synek to raz ze troche sie wstydzi, raz ze pewnie stresuje i zawsze cos nie tak powie/zrobi i ktos mi wysuwa, ze on ma problemy. A sama wiem, ze to co w gabinecie nie potrafi, w domu potrafil zrobic czy odpowiedziec. Poczekaj na opinie innych, jakby co skonsultuj to z innym pedagogiem, czasami potrzeba wiecej niz jednej wizyty
 
I druga sprawa: jak moze zarzucac Wam, ze to zle mowic do dziecka w ojczystym jezyku, skoro obydwoje jestescie (tak?) polskojezyczni? Dziwne, ja raczej spotykam sie z tym, ze rodzice chca mowic tylko w jezyku kraju, a nie w swoim i tym samym pogrzebuja szanse na dwujezycznosc. Czesto tacy rodzice sami nie mowi dobrze w obcym jezyku, akcent inny, kontekst.. i potem dziecko zle sie uczy. Ale to inna sprawa, ktora was nie dotyczy
 
Witam, wstałam, czytam a tu takie pyszności, ze zrobiło mi się słabo z głodu!
W niedzielę jadłam takie pączki bez nadzienia pierwszy raz w życiu, miałam iść na reklamacje ale czytam na opakowaniu "pączek bez nadzienia" a najlepsze, że sama takie kupiłam :):):) (w real)

Wysłane z mojego Tiger przy użyciu Tapatalka
 
Co dziś na obiad? Bo pomysłu nie mam :D


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Też nie mam pomysłu, ani apetytu na nic [emoji6]

Airfix mój młodszy też nie lubi pączków z nadzieniem [emoji3]
Ja to bym bardziej jakąś drożdżowke zjadła niż paczka

5djy3e3kpgua6zwe.png
 
I druga sprawa: jak moze zarzucac Wam, ze to zle mowic do dziecka w ojczystym jezyku, skoro obydwoje jestescie (tak?) polskojezyczni? Dziwne, ja raczej spotykam sie z tym, ze rodzice chca mowic tylko w jezyku kraju, a nie w swoim i tym samym pogrzebuja szanse na dwujezycznosc. Czesto tacy rodzice sami nie mowi dobrze w obcym jezyku, akcent inny, kontekst.. i potem dziecko zle sie uczy. Ale to inna sprawa, ktora was nie dotyczy

Dlatego właśnie straciłam zaufanie do jej oceny. Oboje z mężem jesteśmy Polakami a na dodatek mąż mówi słabo po niemiecku , prędzej on by się od Jaśka uczył. Druga sprawa ze Jasiek ma z niemieckim kontakt dokładnie tako sam jak i z polskim. Wychodzi jakoś po 6 h na każdy język, każdego dnia. Może ona nie wzięła pod uwagę tego ze chcemy żeby był dwujęzyczny. Tez się spotkałam z tym ze rodzice nie mówią do dziecka w swoim ojczystym języku, według mnie to duża strata

Kurczę miałam rosół z wczoraj ale nikt go nie wstawił do lodówki, musiałam wylać :( tez muszę wymyślić co ugotować


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Sojnabig ty to mi chyba w myślach czytasz, bo wczoraj kupiłam zakwas żeby dzisiaj żurek ugotować :D

U mnie nocka super, nic mnie nie bolało ale za to jak wstałam to tak mnie zaczęło ucho boleć :( Chciałam iść do lekarza po porodzie żeby mógł mi jakieś normalne leki przepisać ale chyba będę zmuszona iść już jutro :( znacie może jakieś leki dla ciężarnych do ucha? bo moja internistka trochę nieogarnięta jest i domyślam się, że powie mi, że nie może mi nic przepisać to może jej coś podpowiem...

Ja tam ochotę na pączki zabiłam eklerkami :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry