reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
To tak jak u mnie wczoraj, dzwonię do przychodni i pytam czy mogę się do jakiegoś lekarza zarejestrować na dziś (do mojej lekarki to tak z 2-3 wcześniej trzeba :mad:), a Pani mi mówi, że tylko został lekarz od wypisywania recept :o ale jak jej przedstawiłam sytuację to już lekarz inny się znalazł o_O wprawdzie nie byłam u tej doktorki ponad 20 lat, bo mnie kiedyś mega wkurzyła, ale mam nadzieję, że ludzie się zmieniają ;)
spróbuj w razie czego na litość brać :D
Chciałabym wziąć na litość ale nie mam kogo, bo nie odbierają... wtedy bym powiedziała co i jak to by mnie może ktoś przyjął. Ale pojadę wieczorem, tam już muszą mnie przyjąć :P
 
Hej dziewczyny, mamy synusia urodził się dziś SN o 11.50 - jeny jaki maluch ! Cała akcja trwała niecałe 2 h, pęcherz płodowy przebili o 10 a maluszek wyskoczył przed 12 z wagą 3360 nie wiemy ile mierzy, jutro pediatra przyjdzie zmierzy i wychodzimy do domku, ja z tego wszystkiego to w szoku byłam i tata spisał się na medal, przeciął pepowine wspierał cały czas - teraz trzeba szybko imię myśleć. No i cala zgaga wieczorna ma teraz sens bo wyszedł z burza czarnych włosów i ogólnie owlosiony [emoji16] hihi ,

Miciurka gratulacje :) super ,że tak sprawnie to poszło :P zdrówka dla Was ;)
 
Cześć dziewczyny,
trochę na sam koniec ale postanowiłam dołączyć... Mam termin na 12 lutego, spodziewam się dziewczynki, to będzie mój pierwszy dzieciaczek.
Gratulacje dla wszystkich lutowych mam z maluszkami ze stycznia :)

Widze że duża część Was spodziewa się kolejnego dziecka, wiec może będziecie w stanie coś doradzić... Od 22 tygodnia zmagam sie z bólami klatki piersiowej i de facto prawie cały czas leże bo tylko leżenie na plecach przynosi mi ulgę. Zdiagnozowaną mam neuralgię międzyżebrową, którą lekarze próbowali leczyć sterydami i końską dawką witaminy B, ale bez większych rezultatów.

Dostałam od neurologa zalecenie żeby rozważyć rozwiązanie przez CC jesli przy porodzie naturalnym ból w klatce będzie się wzmagał. Ginekolog zaproponował skierowanie na CC, ale jednocześnie powiedział że może warto próbować najpierw SN.

Sama chciałabym SN ale trochę się obawiam tego że jak zacznę SN to lekarze mogą być oporni by zrobić CC przez co poród się przedłuży i będzie męczarnia dla dziecka...
Czy któraś z Was miała podobną sytuację? Co byście doradziły?
 
reklama
Magdalena juz pewniej bliżej niż dalej do wyjścia. Trzymam kciuki by synek szybko doszedł do siebie. A mówią kiedy ewentualnie mogli by was puścić do domu?
Ale mi dziś Jasio na pęcherzu siedzi, nur dość ze sikam dosłownie co 10 min, to juz dwa razy się posiekałam przy kaszlnięciu [emoji15]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
No myślę że po weekendzie nas puszczą tylko martwię się co z tym katarem i zaropiałymi oczkami. Mam nadzieję że zdrowego wypiszą. Dziś powiedzieli że wczoraj sobie dobrze radziła to dziś na noc zostanie.
Fajnie bo ma ustalone pory karmienia i pomiędzy nimi śpi. Chciałabym utrzymać to w domu bo to duża wygoda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry