reklama

Lutowe mamy 2017

Zolza Ja om miałam 6.05 i 16.06 bily już serduszka, ale Ty mogłaś mieć później owulację i wszystko dzieje się później, nie panikuj, miałam tak z córką, jej serce zaczęło bić w 8 tygodniu ciąży i też
myślałam że coś jest nie tak, a mam super 6 letnia córkę :-) więc nie zamartwiaj się na zapas :-)
 
reklama
Witaj emma248
Żabka jak znasz niemiecki to idz do jakiegoś gabinetu niem. Powiedz wszystkiego i pokaż kartę ubez. Jaka masz, może akurat cie przyjmą. Ja mam normalna kartę z AOK.

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom

Dzięki Kami. Ja mam w Generali na wyjazdy zagraniczne, chyba mogę pójść z tym na wizytę(znajoma się pytała agenta ubezpieczeniowego). Miałam 3 dni plamienia, mniejsze jak okres, Robiłam test i nadal pozytywny, ale nie wiem czy to nic groźnego. Chce jeszcze poczekać ok tydzień, zobaczyć jak to się rozwinie wszystko i na pewno pójdę.
 
Maciur-ka grant nie przypadnie bo składał na kilka kierunków od razu. Więc nie ważne na co się dostanie to grant będzie ;)


My już pooooo ;)

Reakcja super ;) cieszyli się ;) pół godziny przekezykiwali się o imię ; ) najmłodszy się przejmuje czy da sobie radę.... jako starszy brat ;) wracam w sobotę chyba że cudem będzie Internet ;)

85993e3krgxydke3.png
 
Fabinama super że dzieci zadowolone :) mój jest jeszcze taki malutki że nawet nie mam co mu tłumaczyć bo i tak jeszcze nie zrozumie ;)
ja sie czuje fatalnie. Rano jak co dzień przytulałam się z kiblem, nawet przegryzienie herbatnika i ciepła herbata 15 min przed wstaniem nie pomogła.. (próbowałam i wczoraj i dziś). Mdli mnie tak naprawdę przez cały dzień, co jakieś 2h musze coś zjeść bo jak nie zjem to w ogóle tragedia. Najgrosze że na nic nie mam ochoty i wmuszam w siebie wszystko. Czuje sie strasznie, po pracy jestem taka zmęczona że najchętniej to odrazu poszła bym spać a trzeba jeszcze na 100% obrotach trzeba zająć się młodym.. Mąż w miarę możliwości pomaga ale tu się tłumaczy że euro i że mecz.. a w przyszłym tygodniu jedzie na tydzień w delegacje to już w ogóle nie wiem jak dam rade.
Jutro mam wizytę, bo wykryte zostały u mnie przeciwciała odpornościowe (miałam je również w pierwszej ciąży) i musze po prostu wynik z lekarzem skonsultować i chyba wezme l4. W pracy wiedzą już ze jestem w ciąży, nie wiem jak zareagują na to l4 ale kurde nie chce się już tak męczyć. Powiedzcie że dziecie ważniejsze niż praca bo ja tu zaraz zwariuje z wyrzutów sumienia że to dopiero początek a ja juz chcę l4...
 
Nie mam teraz dostępu do internetu i mało czasu na czytanie forum ale byłam we wtorek u lekarza i wszystko w porządku. Serduszko biło, wg usg 7 tyg tak jak wg owulacji. Badania tez wszystkie w normie. Strasznie się ciesze ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry