reklama

Lutowe mamy 2017

Rożek jeśli już to tylko miękki, nie rozumiem tego sztywnego kokosa w środku..:confused: I ja bym nie kupiła dwóch, bo np u mnie i nektórych koleżanek okazało się, że w ogóle jest niepotrzebny. Kup jeden i zobaczysz czy Ci się przydaje, zawsze można potem drugi dokupić.
 
reklama
Witam Was dziewczyny porannie :) Muszę się pochwalić od razu, że wczoraj dzidziol pierwszy raz sprzedał mi dwa tak soczyste kopniaczki, że aż mój mąż je poczuł! Super fajne uczucie! :)
turluturlu ja co prawda niedoświadczona ;) ale sama myślałam o wzięciu dwóch miękkich rożków. Jak na mój gust tyle wystarczy, zwłaszcza, że na pewno będziesz miała jeszcze jakieś kocyki, a te też świetnie nadają się do zawijania dzieci w tortillę ;)
kasia.zosia trzymam kciuki za piątkową wizytę, ale na pewno wszystko wyjaśni się na niej pozytywnie :)
Miłego dnia wszystkim!
 
Mamuśki kochane, doświadczone.
Pytanie o rożek, tudzież becik - ile ich potrzebuję tak naprawdę? 1 do szpitala?
A na co dzień też 1?
Czy ma być sztywny, miękki. Czy mogę wybrać przez internet czy ma być niewiadomo jaki bajerancki?
Zwykły, bawełniany?
Ja dokładnie jak Jagódka (znowu :D) najwyżej jeden i tylko miekki. Miałam z synem jeden usztywniany i w ogóle się nie przydal. Z corka tez nie uzywalam. Jak juz to wzięłabym spiworki ze dwa do spania i jakiś do fotelika/wozka czy jakiś otulacz (w sumie to podobne do rozka, tylko miękkie wlasnie). Moje przyjaciółka tez ze swoją trójka nie używała w ogole, moja siostra z dwójką rowniez. A do szpitala to w sumie był zbędny jak ja bylam, jasiek miał szpitalne ubranka i becik a zosia spiworek.
 
U nas też dają taki beciko-otulacz w szpitalu, wiec ja nie kupuję i nie biorę:)
Byłam na górze i muszę pochwalić pana stolarza, odkurzacz swój ma, od razu wciąga wszystko, kolor płyt jak na próbniku - bardzo mi się podoba:) Widać, że facet zna się na rzeczy i dba o szczegóły:)
 
I właśnie tu dochodzimy do momentu gdzie takie zakupy każdy traktuje indywidualnie. Ją bez rożków nie mogłam się obyć, używałam non stop, najpierw jako tłumacz a potem jako kocyki
 
Dlatego warto kupić i sprawdzić, ale najpierw jeden, bo niektórzy nie mogą się bez niego obyć, a inni uważają za zbędny:) Ooo, połówka mi dziś strzeliła, to teraz już będzie leciało..
 
U mnie rożki też cały czas były w użyciu:) ale to wszystko zależy od dziecka, mój uwielbiał spać w rożku i przez pierwsze pół roku cały czas były w użyciu:) a później służyły za przykrycie lub na spacerach rozścielane na trawce i Mały się na nich bawił
 
Hmm już nabyłam rożek, ale jak się właśnie okazało (sprawdziłam) z kokosową wkładką czy czymś tam... zielona w temacie jestem, zobaczymy jak się sprawdzi i czy w ogóle. Powoli kompletujemy wyprawkę, choć nadal czekam na 100 % (95% mnie zadowoli) potwierdzenie, że dziewczynka:) z łóżeczkiem i wózkiem poczekamy do stycznia, co by się nie zagracać, za dużo miejsca nie ma
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry