reklama

Lutowe mamy 2017

Ja właśnie ogolilam nogi uff;) z butami jeszcze nie jest źle, noszę sznurowane. Lustrzyce mam już dość zaawansowaną, jak tak spojrzeć w dół, to tylko paznokcie u stóp widzę. Wiktor jakoś słabo mi się dzisiaj rusza, znów się gdzieś za lozyskiem pewnie schował. Do tego mam zgage i znowu zatkało mi nos, chyba trzeba wreszcie wymaz z nosa zrobić bo zwariuje

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Mnie tez coś brało wczoraj i dziś (dzieci mam zakatarzone) jakiś ból gardła i kichanie ale ugotowalam sobie herbatke ze swiezego imbiru z cytryna i miodem akacjowym i zupełnie mi przeszlo.
 
reklama
Czesc dziewczyny.. trochę się nie odzywalam ale brakuje mi czasu..W końcu sie wprowadziliśmy do siebie Ale ostatnie dni to tylko sprzątanie A jak Maz wracal to ostatnie poprawki i chodziliśmy spać 2-3.... dziś już posprzatalam na dobre to trzeba bylo się spakować i jechać na uczelnie - pierwsze zajęcia w tym semestrze..Ja odpoczne DOPIERO w poniedziałek a już mam dość...
Jeszcze ostatnio czuje tak jakby tam mokro i mały się bardzo mało rusza co mnie martwi [emoji22]
Densik - co u Ciebie?? Trzymam kciuki za was
Airfix - A czy to nie jest taki klujacy ból? Nasila się jak lezysz i chcesz się poruszyć?
Z butami i goleniem nie mam problemu [emoji3] Ale za Kurtka się rozgladne może się przydać w grudniu - styczniu [emoji4]

Napisane na SM-G357FZ w aplikacji Forum BabyBoom
 
jagódka ja też tak czasem mam, że zapominam i już pozamiatane a raczej wysikane :P
naklejam wtedy na kibelek kartkę i stawiam pojemnik ;)
u mnie dziś bóle mniejsze, zażyłam magnez na noc, zaraz zbieram się na basen wtedy poczuję dopiero ulgę.
Mąż zrobił pranie i odkurzył mieszkanie i chodzi dumny jak PAW.
Ech Ci mężczyźni ;)
Grabcia, też gratuluję, że już po przeprowadzce, teraz urządzanko ;)
Dziewczyny, dzięki wszystkim które trzymały kciuki-mamy mieszkanie!
Jest wszystko czego nam trzeba, dwa duże pokoje, balkon, wózkownia, świetna okolica, no nie będę się dużo rozpisywać.. od 29.10 przeprowadzka i mam zamiar od listopada już działać z wózkiem, łóżeczkiem:)
Dobrego dnia Laseczki:)
 
jagódka ja też tak czasem mam, że zapominam i już pozamiatane a raczej wysikane[emoji14]naklejam wtedy na kibelek kartkę i stawiam pojemnik ;)
u mnie dziś bóle mniejsze, zażyłam magnez na noc, zaraz zbieram się na basen wtedy poczuję dopiero ulgę.
Mąż zrobił pranie i odkurzył mieszkanie i chodzi dumny jak PAW.
Ech Ci mężczyźni ;)
Grabcia, też gratuluję, że już po przeprowadzce, teraz urządzanko ;)
Dziewczyny, dzięki wszystkim które trzymały kciuki-mamy mieszkanie!
Jest wszystko czego nam trzeba, dwa duże pokoje, balkon, wózkownia, świetna okolica, no nie będę się dużo rozpisywać.. od 29.10 przeprowadzka i mam zamiar od listopada już działać z wózkiem, łóżeczkiem:)
Dobrego dnia Laseczki:)
Gratuluję mieszkania [emoji4] my myślimy do konca grudnia ogarnąć rzeczy dla maluszka

Napisane na SM-G357FZ w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja na spółkę z mężem ogarnęłam nasze dwa piętra, zrobiłam pranie i odpoczywam. Muszę pazury pomalować i się ogarnąć, bo na 15 mamy zejść na imieniny teścia, nie wiem w co ja się ubiorę:/ Kurcze, robię wszystko w rękawiczkach, a i tak ręce szczypią od chemii.
Tutluturlu ja zazwyczaj też stawiam pojemnik gdzieś obok, ale wczoraj zapomniałam no i mam dzisiaj:/ W poniedziałek rano przed kursem pojadę, bo mam luxmed po drodze, mam nadzieję, że z wynikami zdążę przed wizytą.
 
Dziewczyny nie odzywam sie bo w środę w nocy mój maz miał wypadek w pracy, zmiażdżyło mu palec walczymy o to zeby go nie amputowali. Całe dnie spędzam teraz w szpitalu - maleństwo chyba ma sie dobrze i mam nadzieje ze jie odczuwa mojego stresu, którego uniknąć sie nie da ale staram sie go opanować. Trzymajcie kciuki zeby wszystko dobrze sie skończyło.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny nie odzywam sie bo w środę w nocy mój maz miał wypadek w pracy, zmiażdżyło mu palec walczymy o to zeby go nie amputowali. Całe dnie spędzam teraz w szpitalu - maleństwo chyba ma sie dobrze i mam nadzieje ze jie odczuwa mojego stresu, którego uniknąć sie nie da ale staram sie go opanować. Trzymajcie kciuki zeby wszystko dobrze sie skończyło.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

Mam nadzieję, że uda się palec uratować! Trzymacie się!
 
reklama
Dziewczyny nie odzywam sie bo w środę w nocy mój maz miał wypadek w pracy, zmiażdżyło mu palec walczymy o to zeby go nie amputowali. Całe dnie spędzam teraz w szpitalu - maleństwo chyba ma sie dobrze i mam nadzieje ze jie odczuwa mojego stresu, którego uniknąć sie nie da ale staram sie go opanować. Trzymajcie kciuki zeby wszystko dobrze sie skończyło.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Trzymamy kciuki!!! Powodzenia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry