jagódka ja też tak czasem mam, że zapominam i już pozamiatane a raczej wysikane[emoji14]naklejam wtedy na kibelek kartkę i stawiam pojemnik

u mnie dziś bóle mniejsze, zażyłam magnez na noc, zaraz zbieram się na basen wtedy poczuję dopiero ulgę.
Mąż zrobił pranie i odkurzył mieszkanie i chodzi dumny jak PAW.
Ech Ci mężczyźni

Grabcia, też gratuluję, że już po przeprowadzce, teraz urządzanko

Dziewczyny, dzięki wszystkim które trzymały kciuki-mamy mieszkanie!
Jest wszystko czego nam trzeba, dwa duże pokoje, balkon, wózkownia, świetna okolica, no nie będę się dużo rozpisywać.. od 29.10 przeprowadzka i mam zamiar od listopada już działać z wózkiem, łóżeczkiem

Dobrego dnia Laseczki