reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

jak u Was, juz wszystko ok? jak zareagowaliście !?
już wszystko ok, co godzinę ma mierzone tętno i saturację i póki co wszystko w porządku.
Najpierw próbowałam przez kolano i klepać po plecach ale nic nie dawało, był coraz bardziej siny wiec chwyciłam za biodra i do góry nogami go potrzęsłam to trochę odkaszlał i szybko aspiratorem z nosa czyściliśmy to powoli zaczął oddychać ale bardzo płytko i był praktycznie nieprzytomny
 
reklama
już wszystko ok, co godzinę ma mierzone tętno i saturację i póki co wszystko w porządku.
Najpierw próbowałam przez kolano i klepać po plecach ale nic nie dawało, był coraz bardziej siny wiec chwyciłam za biodra i do góry nogami go potrzęsłam to trochę odkaszlał i szybko aspiratorem z nosa czyściliśmy to powoli zaczął oddychać ale bardzo płytko i był praktycznie nieprzytomny
A co sie stalo ?
 
bardzo malutko, po kropelce a odrazu sie zadusił i nie mogl oddychac...cały siny, ciezko go bylo przywrocic. Po wszystkim mial bardzo płytki oddech i był bardzo lejny, ospały dlatego pojechaliśmy do szpitala.
Powoli boję się opiekować własnym dzieckiem...
Trzymajcie się, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, aż mnie ciarki przeszły!! Dużo zdrowia dla maluszka!❤
 
już wszystko ok, co godzinę ma mierzone tętno i saturację i póki co wszystko w porządku.
Najpierw próbowałam przez kolano i klepać po plecach ale nic nie dawało, był coraz bardziej siny wiec chwyciłam za biodra i do góry nogami go potrzęsłam to trochę odkaszlał i szybko aspiratorem z nosa czyściliśmy to powoli zaczął oddychać ale bardzo płytko i był praktycznie nieprzytomny
Jakie szczescie, ze zadzialalo!!! Trzymam kciuki zeby wszystko bylo dobrze. Przeraza mnie wizja takiego scenariusza. Zwlaszcza wlasnie ze mala lubi sie zakrztusic przy karmieniu piersia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry