Dziękuję i zaczynam tydzień pozytywnego myślenia. I to pewnie wszytko przez ten upał.Hmmm ale 6 tydzień to początek bijącego serduszka wiec czytałam ze na początku jest słabe a później się rozkręca . Mam nadzieje ze się rozkręci i trzymam kciuki![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję i zaczynam tydzień pozytywnego myślenia. I to pewnie wszytko przez ten upał.Hmmm ale 6 tydzień to początek bijącego serduszka wiec czytałam ze na początku jest słabe a później się rozkręca . Mam nadzieje ze się rozkręci i trzymam kciuki![]()
Ojej, to super, że się tak lubicie i dogadujecieWszystko i nic, czy naturalny czy cesarka, czy chusta, jakie pieluchy, pomysły co nam kupić. I takie ogólne o jeeezu ale fajne, wezmę Cię odwiedzę w szpitalu a może potem pojadę by w domu nie przeszkadzać. Też musiałam relacjonować jak się zorientowałam, jak się czuję, jak meble poprzestawiamy xD Specjalnie bez znaków przestankowychtakie tempo rozmowy. Już chcą wpadać na jeden dzień, a to 600km jest! Na szczęście jego rodzinka jest bardzo podobna do mojej, więc się tylko cieszę jak nas odwiedzają. Chociaż czasem jest to męczące, gdy siedzą ponad tydzień, ale gdy już pojadą to tak żal, pusto i cicho się robi. Mam sporego farta w życiu. Chociaż może to też dlatego, że nauczyłam się doceniać drobne sytuacje. Długo byłam w związku który podchodził pod przemoc psychiczną. No i też rozmawialiśmy trochę o tym, co teraz muszę zostawić za sobą. Jak tylko zobaczyłam 2 kreski to zdecydowałam się sprzedać mojego konia. W planach miałam ją wydzierżawić pewnej rodzince, bo ma uszkodzone plecy przez poprzednich właścicieli i może nosić tylko lekkich jeźdźców. Ja do takich nie należę, ale w tej sytuacji stwierdziłam, że lepiej żeby nie przepuściła okazji otrzymania wspaniałego domu. A i lepiej dla mnie by nie wydawać na jej utrzymanie, skoro i tak nie mogę na niej jeździć, nie tylko w ciąży, ale i w ogóle. Nie mogłabym się nią teraz odpowiednio zająć. I też teraz mi trudno znaleźć sobie zajęcie. Codziennie w stajni spędzałam 4-5 godzin. Na szczęście znajomi koniarze mnie wyciągają na spacerki
![]()
A to z kolei marzenie moich teściów, żeby zawsze wszystko razem. Tak się złożyło, że teściowa od kilku lat za granicą u swojej córki, ale jeszcze jak była tutaj z teściem, to te wspolne ciągłe wycieczki aż były do urzyguJa z była teściowa potrafiłam o wszystkim rozmawiać. Jak miałam popołudnie to przed pracą na kawkę i ciasto podjeżdżałamw sumie dużo pomagali przy córeczkach i byli na bieżąco co u nas. Wakacje , grzyby , wycieczki to często wszystko razem.
![]()
Z synem dopiero w 3 miesiącu, z córką jakoś w 2.Dziewczyny kiedy się u was rozkręciły mdłości ? Ja jestem 6+2 i zastanawiam się czy mnie to ominiebo poprzednie dwie ciąże strasznie się męczyłam, z córką bardziej, z synem trochę mniej ale jednak się męczyłam, a tu jeszcze nic
![]()
Trzymam kciuki <3W 13 t3d na prenatalnych wszystko było ok. Poszłam na wizytę pod koniec 15 tygodnia i serce nie biło. Miałam wywoływane poronienie bo nie miałam żadnych objawów. Niestety nie było przyczyny konkretnej. I lekarze też nie drazyli, bo poprzednie ciąże były zdrowe i donoszone. Mam nadzieję ze teraz też będzie ok.
Ja już nie pamiętam takich rzeczy, mam nadzieję że taki stan już zostanieZ synem dopiero w 3 miesiącu, z córką jakoś w 2.
Trzymam kciuki <3
U mnie jakoś 6+1. Dzisiaj 6+6 i ledwo powstrzymałam wymiotyDziewczyny kiedy się u was rozkręciły mdłości ? Ja jestem 6+2 i zastanawiam się czy mnie to ominiebo poprzednie dwie ciąże strasznie się męczyłam, z córką bardziej, z synem trochę mniej ale jednak się męczyłam, a tu jeszcze nic
![]()
Ja z córka 9 lat temu miałam okropne schudłam aż 7 kgDziewczyny kiedy się u was rozkręciły mdłości ? Ja jestem 6+2 i zastanawiam się czy mnie to ominiebo poprzednie dwie ciąże strasznie się męczyłam, z córką bardziej, z synem trochę mniej ale jednak się męczyłam, a tu jeszcze nic
![]()
ja miałam mdłości zarówno z synem jak i córka, sieć bie wiem skąd ta pewność, że będzie córkaDzień dobry, ja jutro wizytuję, będzie 6+6 wg poprzedniego badania, więc mam nadzieję na serduszko. Trzymajcie kciuki
Powiem wam, że na początku cieszyłam się jak głupia z tej ciąży, a teraz przez samopoczucie o wiele mniej… Mdłości ogromne jak przy córce, jak tu ogarnąć roczniaka, dom i siebie. Myślałam, że może uda nam się z parką, ale pojuż wiem, że będzie druga córka
![]()
Trzymy kciukiOjej, to super, że się tak lubicie i dogadujecie
Zazdroszczę (tak pozytywnie!) tej radości i planowania, zakupów, mebli i ogolem tego jak to będzieTo tak filmowo...
![]()
a może i normalnie... mnie jest ciężko, bo niestety wiele lat starań i przykre przygody po drodze, chyba zabrały mi i zastąpiły całą radość - obawami i niepewnością
Ja nawet nie myślę "będę miała dziecko" tylko narazie po cichu 'jestem w ciąży', co i tak jest ogromnym sukcesem. Modle się co wieczór, żeby maluch był silny i zdrowy, a żyć będę pewnie od wizyty do wizyty...
Ja mam generalnie dobrych teściów, ale mają zupełnie inne charaktery niż ja i moja rodzina (a nawet niż mój mąż!) są BARDZO absorbujący i bardzo mądrzy, z milionem 'wspaniałych' rad z poprzedniego tysiąclecia
Moi rodzice są natomiast przekochani, bardzo spokojni i pomagają jak mogą ale na moją wyraźną prośbę, nie na siłę i taki układ nam bardzo pasuje tym bardziej, że nadal mieszkamy w jednym domu
Z troski o nich - o ciąży (i wczesniejszej i obecnej) jeszcze nie mówiłam. Boje się zrobić nadzieję, bo wiem że czekają na moje dziecko dłużej niż ja się o nie staram
Co do koni - jak byłam małolatą trochę rekreacyjnie jezdziłam, bardzo miło wspominam ten czas. Przez całe dorosłe życie jednak nie udało się tego powtórzyć. Ale konie są bardzo kochanymi zwierzątkami, w te ich wielkie oczy mogłam patrzeć i patrzeć. Dla Ciebie rozstanie na pewno będzie bardzo ciężkie, ale tak może będzie lepiej. Trzymam kciuki za nowy dobry dom dla Twojej przyjaciółki <3
A to z kolei marzenie moich teściów, żeby zawsze wszystko razem. Tak się złożyło, że teściowa od kilku lat za granicą u swojej córki, ale jeszcze jak była tutaj z teściem, to te wspolne ciągłe wycieczki aż były do urzygulubię wychodzić, ale jak po raz 12453 w ciągu godziny muszę mówić "nie dziękuję, nie chcę tego" to szlag mnie trafia
co weekend i najlepiej jeszcze w tygodniu obiadki
to dla mojej introwertycznej duszy zdecydowanie za wiele
Ale mieć taką teściową - kumpelę to w sumie fajnieMoże na swoją patrzyłabym inaczej gdybyśmy miały choć odrobinę podobne charaktery, ale ogień i woda raczej sie nie dogadają
Wizyta za godzinę- stąd też ten długaśny post, żeby zająć czymś myśli
zaraz się zbieram. Cyk cyk cyk.... i przyznam, że jak byłam spokojna, tak teraz troche się obawiam co usłyszę.... Trzymajcie mocno kciuki.
Chyba trzeba wiedzieć gdzie przykładać? Nie znam się kompletnie. W poprzednich ciążach nie używałam.Ogólnie dużo się tu mówi i pisze o poronieniach po 10 tyg . Kochane jeśli się martwicie to warto kupić detektor tętna płodu ja mam zamiar kupić . Podobno od 12 tygodnia już słychaći jak patrzyłam najtańsze kosztują około 60 zł
to nie dużo