reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Dziewczyny,
wczoraj wieczorem miałam mocne bóle brzucha, bolało podbrzusze, aż tak z krzyża, ale tez jajniki, i do tego kłucie całego brzucha jakby szpileczki ktoś wbijał. Całą noc dokuczało. Wystraszyłam się i pojechaliśmy rano do lekarza. Dziś 5t4d. Lekarz powiedział, ze jest pęcherzyk z ciałkiem żółtym i nie widzi nic niepokojącego. Mam brać nospe 3x1 i magnez. Następna wizyta za tydzień.
Na dodatek wczoraj jeszcze normalny apetyt, a od dzisiaj zaczęły się mdłości, których nie miałam we wcześniejszych ciążach.
Czy któraś z Was ma/miała też takie mocniejsze bóle?
 
Dziewczyny,
wczoraj wieczorem miałam mocne bóle brzucha, bolało podbrzusze, aż tak z krzyża, ale tez jajniki, i do tego kłucie całego brzucha jakby szpileczki ktoś wbijał. Całą noc dokuczało. Wystraszyłam się i pojechaliśmy rano do lekarza. Dziś 5t4d. Lekarz powiedział, ze jest pęcherzyk z ciałkiem żółtym i nie widzi nic niepokojącego. Mam brać nospe 3x1 i magnez. Następna wizyta za tydzień.
Na dodatek wczoraj jeszcze normalny apetyt, a od dzisiaj zaczęły się mdłości, których nie miałam we wcześniejszych ciążach.
Czy któraś z Was ma/miała też takie mocniejsze bóle?
Też mam takie dni, np dziś :) z apetytem to samo, albo mdłości albo wilczy apetyt. No cóż hormony szaleją, ciało się przystosowuje, widocznie tak musi być ☺️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry