anik.
Mama Krzysia :)
No cóż... jak do tej pory to tylko teściowa stwierdziła, że go utuczyliśmy
aż się mój Maciek dzisiaj wkurzył o to. Potem stwierdziła, że może to tylko zdjęcie tak pokazało... Taaaa... jakoś moja mama nie uważa go za grubasa
Nie powiem, przybrało mu się ładnie, ale wreszcie nie ma chudych nóżek!
I jest słodką kochaną Pyzunią. Wiele niemowląt jest pulchnych, a nawet grubiutkich, ale jak zaczynają siadać, raczkować, chodzić to zrzucają kilogramy
)
Ja też muszę kupić ten pomysł na mięso pieczone w papirusie, nie próbowałam jeszcze.
aż się mój Maciek dzisiaj wkurzył o to. Potem stwierdziła, że może to tylko zdjęcie tak pokazało... Taaaa... jakoś moja mama nie uważa go za grubasa
Nie powiem, przybrało mu się ładnie, ale wreszcie nie ma chudych nóżek!
I jest słodką kochaną Pyzunią. Wiele niemowląt jest pulchnych, a nawet grubiutkich, ale jak zaczynają siadać, raczkować, chodzić to zrzucają kilogramy Ja też muszę kupić ten pomysł na mięso pieczone w papirusie, nie próbowałam jeszcze.
.
.
.