Te bardziej inwazyjne badania, między innymi aminopunkcję, robi się wtedy, gdy to genetyczne wykryje jakieś nieprawidłowości, kolejne badania są w celu potwierdzenia/wykluczenia lub określenia stadium zawansowaniam np. zmian.
Skoro mówicie, że drugi trymestr będzie lepszy to już się ciesze. Chociaż chyba i tak nie mogę tak strasznie narzekać bo nie wymiotuję, tylko mnie od tygodnia strasznie muli i mam wzdęcia. Dziś jestem bardziej krytyczna co do samopoczucia bo doszło to wstrętne przeziębienie.