reklama

Majowe Mamy 2016

Basia89 w tym roku godzina dla ziemi jest pod znakiem wilka bo istnieje groźba wznowienia polowań na wilki....
akcja jest fajna i nie kosztuje nas dużo wysiłku a nawet może być pretekstem do spędzenia w inny sposób wieczoru
 
reklama
U nas chodzili po mieszkaniach wolontariusze z WWF właśnie w sprawie wilków. Ale chłopak był tak nachalny i tak niemiły i ogólnie złe wrażenie na mnie wywarł, że miałam ochotę go walnąć.
Jak pracowałam jeszcze to codziennie po wyjściu z pracy mnie jeden zaczepiał z tekstem: "czy los pszczół nie jest pani obojętny?". A ja zawsze w biegu na tramwaj.
 
Wiola no tak, ale to było zabawne, bo dzień w dzień się pytał mnie o to samo, a ja mu zawsze musiałam odmawiać :( I tak jednego dnia z nim pogadałam, ale szczerze, niewiele pamiętam z tej rozmowy.
 
No sytuacja śmieszna ;-) ja napisałam tak ogólnie o tych pszczołach bo temat mi bliski, mój dziadek ma pasiekę i z roku na rok jest ich coraz mniej i coraz częściej chorują.
 
Gdy pracowałam dla WWF na tapecie były rysie i foki chyba. Generalnie fajnie, ze ktoś działa w sprawie najmniejszych, ale tak jak pisze Malutka, domena tych ludzi jest zawracanie gitary... A nie każdy sie do tego nadaje :D ale kasa za "jednego kwita" działa na wyobraźnie :P
 
No, był trochę oburzony, jak powiedziałam mu, że ja sobi w internecie poczytam i jak się zdecyduje to załatwię sobie online wszystko. Ja wiem, że oni mają coś jak prowizja od każdego, kto się zgodzi, ale ja nie lubię tak podawać swoich danych, wolę wpierw poczytać itd.
 
reklama
Na ryśki dawałam jakiś czas kasę bo to takie duże kociaki ;), ja w ogóle jestem bardzo prozwierzęca i mocno przejmuję się ich losem więc u nas też światło zgaśnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry