Jasmina ja też upiłam Oliatum do kąpieli. Sama zobaczysz czy pasuje, czy też użyjesz chwile później. W końcu zużyjesz, jak nie na początek to po miesiącu.
To jakieś wariactwo z tymi wszystkimi kosmetykami. Nie ma jednej słusznej recepty, bo jak się przyjrzeć np. polecanej Nivei, to chyba malutka wstawiła listę kosmetyków uczulających/szkodzących w „przydatne linki” i m.in. Nivei produkty na tej liście są. Pytanie jakiej firmy nie ma na liscie, no i nie każda sprzedaje na taka skalę, żeby ją badać i oceniać. Mojej kuzynce położna kazała kupić lanolinę- biedaczka z receptą po aptekach latała, żeby czystą lanolinę kupić- składnik m.in. Linomagu, który większość z nas kupiła chyba – ja też oczywiście. No i co? Lanolina jest pięknym „tłuszczopotem” z włosia owcy, super natłuszcza ! ale powodem dla którego wiele firm kosmetycznych wycofało się z jej zakupu i stosowania w produkcji jest jej działanie silnie alergizujące…. Oczywiście jednego uczuli, drugiego nie. Ale w skali konsumenckiej uczuleń było tyle, że zastosowanie w produkcji spadło. Tego raczej żadna położna nie wie, bo nie ma dostępu do takich danych i poleca. A co ma polecać?..... Moja poleciła mi czystą wodę, ale i tu można mieć wątpliwości co do jakości. Sama wiem, że woda wysusza …
Nocka przespana- znaczy 5 h, bo od 2.00 do 7.00, ale i tak pięknie. Żeby nie oszaleć oglądam w necie "wspaniałe stulecie"- seria 1, żeby jakoś zasnąć.