Basia, trzymamy kciuki
Plucik, może wacik z amol lub spirytusem? Tylko nie wiem czy w ciąży można. ja bym jednak pojechała gdzieś na pogotowie, szkoda się męczyć.
Wioleta, im więcej szuflad tym lepiej. Takie małe ciuszki najlepiej trzyma się w szufladach. My dla córki mieliśmy malm 4 czy 5 szuflad i byłam zadowolona.
Ewa, a Ty tak cały czas lezysz czy trochę wstajesz? Ja przy każdej wizycie do WC staram się chociaż jedna rzecz na miejsce odłożyć, żeby brudem nie zarosnac, ale nie wiem czy dobrze robię. Boje się następnej wizyty.
Co do pieluch flanelowych, to uważajcie, bo mi kiedyś jedna zafarbowała przy pierwszym praniu.
U mnie dzień jak codzień. Mąż ogarnął, zaszykowal obiad i poszedł do pracy. Siostra zabrała starsza córkę na spacer, bo biedna ciągle w domu siedzi przez ta sytuacje z moja szyjka. Jest po chorobie i juz miała iść w pm do przedszkola, ale trochę się boje, bo grypa panuje i nie wiem czy jej jeszcze tydzień w domu nie zatrzymam, skoro i tak siedzę, żeby mi czegoś nie przyniosła.
Resztę dnia spędzimy same aż do wieczora.
Ja tez ciągle do WC biegam. Mały ma podobno nóżki na moim pęcherzu, co da się odczuć
Miłego dnia
