reklama

Majowe Mamy 2016

Wioletta Przykładanie lodu powoduje obkurczanie się naczyniek, a nie rozciąganie, więc nie wiem co za pomysły babcia miała :-) :)…. Myślę jak 13x13, że ja również przy drugim dziecku nie miałam popękanych brodawek, a przy pierwszym owszem, a nie smarowałam niczym. Rozciąganie tak delikatnej skórki to chyba też średni pomysł… Jak już to maść jakąś, żeby skórka była elastyczna i tyle.
 
reklama
Jakiś czas temu albo tutaj na babyboomie albo na którejś grupie na facebooku widziałam post dziewczyny, która poszukiwała do programu kobiet w ciąży, którym ciężko rzucić palenie i palą dalej. Podejrzewam, że to to. Obiecywała wynagrodzenie za udział.

Poza tym jak byłam we Włoszech to przez cały wyjazd widziałam co najmniej kilka palących kobiet w ciąży. Nikt nie reagował, robiły to bez kozery. Mam wrażenie, że tam palenie w ciąży jest zupełnie akceptowalne.

Poza tym bellybestfriend przypomina mi dziś o rozpoczęciu masażu krocza :D Macie zamiar? Ktoś wie jak to się w ogóle wykonuje? Na SR miałam tylko o ćwiczeniu mięśni kegla.
 
Co do sutków, to ja od początku ciąży, wsmarowuję sobie krem - taki przeciw rozstępom. Wiem, że on silnie nawilża, więc zobaczymy jak będzie. Lodu nie będę testowała, bo chyba bym oszalała z bólu (powiedziałam przed porodem, nie wiedząc co mnie jeszcze czeka. :P)
 
Już kiedyś pisałyśmy o paleniu w ciąży. Ja nie wiem, że te kobiety są tak durne czy tak mało świadome, w co wątpię jaką krzywdę dziecku robią. Tyle się o tym mówi jeszcze i jest głośno o skutkach palenia czy picia alkoholu.
Też nie znoszę widoku jak widzę na spacerze matka czy ojciec z wózkiem i fajka.

Ja się za to dzisiaj dotleniłam na maksa. Rano, potem po dziecko do przedszkola i jeszcze prawie godzinę byłam z nim na dworze po obiedzie. Mam nadzieję, że szybko padnie wieczorem.
Auta nie mam więc znowu jutro wycieczki autobusem :(
 
Co do tego programu rozmowy ww toku to kiedys byl odcinek cos o dzieciach w tamtym roku i tak wystepowal chlopak z mojej miejscowosci moj maz pracuje z jego bratem to mowil ze dostal za to ze wystapil 100zl i plus na paliwo co by tam przyjechal i tyle. Ja tez juz tego nie ogladam . ogladam tv ale ciagle bym cos jadlaa :(:(
 
Wróciłam dziś do domu z przesympatycznego spotkania forumowiczek, w nastroju doskonałym a tu telefon od koleżanki, która 3 rok usiłuje sprzedać mi thermomix. Dowiedziała się, że w ciąży jestem i że dziecku będę gotować. Mówię, że dziecku to nie będę , bo pół roku na piersi, a ta dalej swoje, że za 4700 mogę potem szybko gotować. Mówię znów grzecznie, że potem to moja rodzina liczy 5 osób, z czego dwie to wielcy zżarci faceci i jak rosołu z 8 l i bigosiku z 5 l nie zrobię, to nie zaczynam, a w thermomix to mogę sobie przystaweczkę z warzyw co najwyżej. Bosie, a ta dalej mi kleci.... Mam nadzieję, że nikomu na emocje nie nadepnę w ciąży, thermomix jest fajny, ale cena i pojemność - nie. Skończyła dopiero ja jej powiedziałam, że marzę o stworzeniu marki, której realny koszt będzie 1500 a sprzedam za 4700.
Znam tę osobę, w domu się nie przelewa, auto ledwo zipie, chata do remontu, ale thermomix za 4700 jest, Kuvings za 1800 wyciskarka jest, gary zeptera są i kołdra z merinosa czy innego eskimosa też....Namiastka luxusu?
 
reklama
Papierki lakmusowe kupiłam w hurtowni papierniczej. Do szkol na lekcje sprzedaja. Sa tez na allegro. Sa tez specjalne wkladki barwiace jak wody to na niebiesko ale 1 szt 30 zl.

My juz po wizycie. Maly waży już 2100 dokładnie wymiary zgodnie z wiekiem ciazy. Wody i przeplywy ok. Szyjka 34 mm :))) zamknieta. Najpierw mi powiedzial 24 i zbladlam czyli mowie skrocila sie.... a on zaraz Pani cos powiem.... .. a potem mowilem 24 niee 34! no i potem zaczal mi opowiadac jak zmierzyc zagieta szyjke i ze zmienia sie w zal od skurczu.
No pobrał mi posiewy... tu bedzie źle ... wiem to....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry