• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majowe mamy 2025

reklama
Hej, macie przeczucie co do plci?? Ciekawa jestem, czy to się sprawdza. Mam mocne wrażenie, że urodzę córkę i już nie mogę się doczekać co się okaże na usg 😅
W pierwszej ciąży kompletnie nie miałam przeczucia,ale chyba nie chciałam się na żadną płeć nastawiać. Dwa razy śniło mi się,że będzie syn,a mam córkę 😂 W tej nie wiem jakoś podświadomie jak sobie coś wyobrażam to że córka,ale nie wiem miotam się jakoś ale chyba bardziej na córkę . Ciężko powiedzieć.
Za to w pierwszej ciąży od początku wiedziałam,że dziecko będzie czysty tata, idento nie wiem dlaczego takie miałam przeczucie . No i faktycznie jest identyczna,mimika,gesty i w ogóle.
 
W pierwszej ciąży kompletnie nie miałam przeczucia,ale chyba nie chciałam się na żadną płeć nastawiać. Dwa razy śniło mi się,że będzie syn,a mam córkę 😂 W tej nie wiem jakoś podświadomie jak sobie coś wyobrażam to że córka,ale nie wiem miotam się jakoś ale chyba bardziej na córkę . Ciężko powiedzieć.
Za to w pierwszej ciąży od początku wiedziałam,że dziecko będzie czysty tata, idento nie wiem dlaczego takie miałam przeczucie . No i faktycznie jest identyczna,mimika,gesty i w ogóle.
ciekawa sprawa. Może ta sławna matczyna intuicja działa już od poczęcia? ;)
 
Ostatnio panikowałam że nie czuje już podbrzusza a dzisiaj w zasadzie cały dzień dość konkretnie czuje takie ciągnięcie jak na okres... Nawet trochę w lędźwiach 🙄 nie plamię ani nic, tłumaczę sobie że wszystko się rozciąga i stąd ten dyskomfort. A z drugiej strony i tak jakoś czarne myśli nachodzą 😵 a u mnie to dopiero 5tydz...
 
ciekawa sprawa. Może ta sławna matczyna intuicja działa już od poczęcia? ;)
Właśnie w tym momencie myślałam o tej intuicjo tylko w trochę mniej przyjemnym kontekście 😳
W sensie mimo,że mam objawy mniejsze większe to mam gdzieś z tyłu głowy taka myśl,takie przeczucie,że to życie się nie rozwija 😳 Nie cały czas,ale tak mnie nachodzi takie coś i trochę mnie to przeraża. Obym nie miała racji ,dowiem się we wtorek. Ale to chyba przez to,że przy córc bóle brzucha,mdłości,beta wywalona w kosmos itp,a narazie dzięki Bogu czuje się całkiem dobrze. I tak chyba moja psychika reaguje,bo się bardzo bałam,jestem z nią samą,jak sobie pomyślałam,że mnie położy jak przy niej to nie wiem.
 
Polecam maj na termin porodu - zdecydowanie 😁 Człowiek nie chodzi w zaawansowanej ciąży przy 30-stopniowych upałach i jednocześnie ma się wakacje z dzieckiem.
Pierwsze dziecko urodziłam 28lipca te upały ledwo przeżyłam i powiedziałam nigdy więcej nie zdecyduje się na dziecko aby miało się urodzić latem i każdemu ten pomysł odradzam 😊
 
Właśnie w tym momencie myślałam o tej intuicjo tylko w trochę mniej przyjemnym kontekście 😳
W sensie mimo,że mam objawy mniejsze większe to mam gdzieś z tyłu głowy taka myśl,takie przeczucie,że to życie się nie rozwija 😳 Nie cały czas,ale tak mnie nachodzi takie coś i trochę mnie to przeraża. Obym nie miała racji ,dowiem się we wtorek. Ale to chyba przez to,że przy córc bóle brzucha,mdłości,beta wywalona w kosmos itp,a narazie dzięki Bogu czuje się całkiem dobrze. I tak chyba moja psychika reaguje,bo się bardzo bałam,jestem z nią samą,jak sobie pomyślałam,że mnie położy jak przy niej to nie wiem.
Ej , napewno wszystko jest ok . To normalne , że takie myśli Cię męczą.. ale nie zadreczaj sie :) każda ciaża jest inna ja w kilku byłam i te martwe w brew pozorom dawały wiecej objawow dokuczliwych niż te żywe :)
 
Cześć dziewczyny, mam nadzieję, że zostanę już z Wami...
Mam córeczkę 22 miesięczną, przedwczoraj tak ot zrobiłam test bo jestem chora i chcialam antybiotyk zacząć brać, ale tak mnie tknęło, że zrobię test. Nadziei żadnych nie było bo 2 tug temu lekarka mówiła mi że jajnik z którego właśnie miała być owulacja może mieć niedrozny jajowod. Więc seks był tylko dwa razy (dzień przed owu i 4 dni wczesniej) I tak jak co miesiąc żyłami nadzieja od roku i testowałam z niecierpliwością, tak teraz byłam na serio zaskoczona. Wczoraj zrobiłam bete- 182 i progesteron 31,5
Czekam jeszcze na termin wizyty i się bardzo martwię czy nie będzie to ciąża pozamaciczna z uwagi na ten jajowod.
 
reklama
Co do książek to mam "mamy dla mamy i taty" I jest super, ale to już o tym jak maluszek jest na świecie. Bardzo polecam, dużo cennych rzeczy się dowiedziałam o maluszku i problemach jakie mogą być. Mamy dla mamy to chyba o ciazy ale tego nie czytałam, za to czytałam książki Izabeli Dembińskiej poloznej, moge wam jutro wrzucić zdjęcia spisu treści. Mam 3 jej książki i byly całkiem ok. Wiedza bardziej podstawowa ale też w sumie polecam.
Mi się najbardziej przydały zajecia ze szkoły rodzenia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry