Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja już nawet wizytę u ginekologa przełożyłam na tydzień później, żeby jak najdalej odwlec to kłucie, ale teraz we wtorek to już ostatni termin, bo wizyta w czwartek... Ja na szczęście nie mdleję, ale ciężko znaleźć u mnie żyłę i jak mi grzebią tą igłą pod skórą to mam mroczki przed oczami i siódme poty... Nawet jak o tym myślę to mam zawroty głowy... A noc przed nie wychodzę z toalety z nerwów[emoji854] ale nic nie poradzę, te badania trzeba zrobić...Nic nie mów, ja mam prawdziwą igłofobię. Już tydzień przed pobieraniem nie mogę spać, pobieranie potrafi trwać 2h bo jak zemdleję to nie można pobrać. Trafiłam na lekarkę która to rozumie i mamy umowę że jak pierwszy pakiet badań(wszystko co tylko dało się pobrać przy jednym wkłuciu) bedzie ok to zostanie mi jeszcze krzywa cukrowa i badanie przed porodem. Płaciłam za badania prywatnie Na szczęście wszystko wyszło idealnie i teraz mam spokój do 26 tygodnia.
W poprzedniej ciąży lekarz sadysta chciał morfologię co wizytę mimo że wyniki miałam super i wiedział ile stresu mnie to kosztuje
O, widzę, że imienniczka [emoji4]Mi też się zdarza zaslabnac po pobraniu krwi, do tego nie mam widocznych żył i ciężko się wbić. A teraz trochę zła byłam bo pierwsze badania dostałam skierowanie tylko na tsh rozyczke, toxo i cukier, strasznie oszczędna lekarka
My jezdzilismy. Mieszkalismy 1000km od mojej rodziny i 1400 od rodziny meza wiec 2-4 razy w roku robilismy takie Trasy. Musielismy stawać po kilka razy bo syn sie az zanosil. Wszystkiego próbowałam i nic nie pomagalo. Raz pojechalismy w nocy bo stwierdzilismy że przespi - efekt taki że spalismy na parkingu na autostradzie. W dzien jakoś go zabawialam ale w nocy darl sie jak oparzony. Serio podróże to byl koszmar. Próbowałam wszystkiego, nawet tablet z bajkami nie pomógł, a w domu jak dorwal to jak zahipnotyzowany patrzylO madre przypomniałaś mi jak mój syn reagował na samochód no to przecież był koszmarrrrr wszystkie dzieci w samochodzie padają jak muchy i od razu zapadają w sen a on wył tak przepotrwornie że bałam się że się zadławi w końcu, jeździlam tylko wtedy kiedy nie było już wyboru, i najlepiej z osobą towarzyszącą żeby go pilnowała z tyłu. Ależ to był stres.
Myslalam już ze mną coś nie tak z tymi snami erotycznymi ale widzę ze to normalkaJa erotyczne w ciąży mam bardzo często [emoji4]
Dziewczyny dziś męczy mnie ból lewego jajnikaczy to jest normalne w 12tygodniu czy raczej powinnam pędzić do lekarza? Wizyta dopiero 4 listopada. W środę mam usg prenatalne.
Ja na początku miałam przeczucie, że będzie dziewczynka, a teraz już sama nie wiem. Siostra dowiedziała się już w 12 tygodniu o płci na USG genetycznym i się sprawdziło. Mam cichą nadzieję, że u nas też będzie już coś widać.Mamusie wiem, ze jeszcze wczesnie na spekulacje, ale czy przeczuwacie juz kto siedzi w Waszym brzuszku?
Ja mysle, ze u mnie siedzi dziewczynka [emoji4]
Ale jeski wierzyc w zabobony to wiekszosc wskazuje na chlopca.
Oczywiscie dla mnie jest to obojetne[emoji4]