Wiem, wiem.. Pije dużo, zaczynam nawet dzień wcześniej.
Nie raz się zdarzylo, że w laboratorium dostałam butelkę wody, i 30 minut musiałam siedzieć przed drzwiami, i nic.
Ja też tak miewam, że nie chce lecieć. Ale na ostatnim pobraniu poszło gładko aż się zdziwiłam. Może już wieczorem wypij więcej?