Słyszałam o tym. W pierwszej ciąży też mi chłopca wróżyli bo cera piękna. Jest córa
Mój mąż dorobił opcję ściągania boku. Zdjął bok i dorobił 2 listwy rozporowe. A potem już całkiem poleciał z tematem i przerobił łóżeczko na domek z otwieranym oknem w ktorym córka spała. Dumna jestem

jak znajdę zdjęcie to wstawię żebyście miały argument dla waszych partnerów że tylko wyobraźnia ich ogranicza
Jak córka miała niecały rok to odkryłam wielorazówki. Jestem zachwycona, żałuję że tak późno. Są piękne, łatwe w obsłudze, eko i chociaż cena boli to przecież jak się kupi stosik to aż do odpieluchowania wystarczają. Jeszcze mój stosik leży dla kolejnego brzdąca^^