reklama

Majóweczki 2020

reklama
Ja o chipsach nawet nie myślę w pierwszej ciąży przytylam 20 kg, teraz w drugiej jak zaszła mialam tyle co w pierwszej w 25 tyg ciazy. Także teraz dalam sobie 10-12 kg i stop. Pozniej bardzo ciężko było mi zrzucic mimo , ze byłam wieszakiem przed pierwsza ciążą.
 
Mi idea Montessori również jest najbliższą chociaż w domu daleko nam do przedtrzegania tego. Bardzo zwracamy uwagę na edukację emocjonalna i rozwój we własnym tempie bez nagród i kar :) jeśli Tymonek pójdzie do przedszkola to Montessori.
A szkoła no cóż... Za duże klasy, brak odpowiedniego podejścia, system ocen który jest szkodliwy, brak dostosowania materiału pod ucznia, prace domowe, ciężkie plecaki, za długie godziny lekcyjne, nudne lekcje... Wymieniać mogę długo :)

Ale oczywiście każda może mieć własne zdanie, nikogo nie krytykuje i nie oceniam [emoji170]

Zgadzam się z Tobą. System ocen to porażka- dzieci nie uczą się dla siebie.

My mamy 2 w szkole- jedno w 3 klasie A drugie w 1. W 3 klasie dzieci prawie nie piszą w zeszycie tylko uzupełniają ćwiczenia, prawie w ogóle nie czytają. Dziecka nie interesuje żaden przedmiot.

Za to najmłodszy w przedszkolnej zerówce i jest super. Uwielbia tam chodzić, codziennie opowiada co robili. Uwielbia czytac i liczyć. Przedszkole ma podejście indywidualne i bliskosciowe. Antoś czuje się tam bezpiecznie
 
Mi idea Montessori również jest najbliższą chociaż w domu daleko nam do przedtrzegania tego. Bardzo zwracamy uwagę na edukację emocjonalna i rozwój we własnym tempie bez nagród i kar :) jeśli Tymonek pójdzie do przedszkola to Montessori.
A szkoła no cóż... Za duże klasy, brak odpowiedniego podejścia, system ocen który jest szkodliwy, brak dostosowania materiału pod ucznia, prace domowe, ciężkie plecaki, za długie godziny lekcyjne, nudne lekcje... Wymieniać mogę długo :)

Ale oczywiście każda może mieć własne zdanie, nikogo nie krytykuje i nie oceniam [emoji170]

Co do Montessori w domu to to jest zupełnie co innego. Ważne, żeby dziecko angażować do wszystkiego i dawać mu dużo swobody. Ja zrobiłam część kącika dziecięcego z pomocami na tackach i czesto tam byl misz masz :D
 
Ja o chipsach nawet nie myślę w pierwszej ciąży przytylam 20 kg, teraz w drugiej jak zaszła mialam tyle co w pierwszej w 25 tyg ciazy. Także teraz dalam sobie 10-12 kg i stop. Pozniej bardzo ciężko było mi zrzucic mimo , ze byłam wieszakiem przed pierwsza ciążą.

Też sobie ciągle mówię, że muszę przystopować i tak dalej bo już mam 4kg na plusie, ale z tym moim glodem który jak nie zjem doprowadza mnie do mdłości i osłabienia ciężko mi wygrać i mimo tego, że staram się stawiać na zdrowe rzeczy to i tak ciężko jest
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry