reklama

Majóweczki 2020

reklama
reklama
Ja tez dziewczyny dzisiaj przeżyłam chwile grozy, jak szlam z psem na spacer to o maly wlos nie spałam ze schodów...źle stanęłam i prawie upadlam, dobrze ze się poreczy złapałam. Mam ochotę coś zjeść ale sama nie wiem co...o porodzie narazie nie myślę. Chcialabym donosic szczęśliwie, w maju będę dopiero trzesła portami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry