• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2020

Hej 😁
Jak tu pachnie przygotowaniami 😁 Za chwilę zacznie się nam baby boom ❤️
Powiem wam, że zaczynam się stresować bólem porodowym. Do tej pory byłam odważna, ale jak doszły silne bóle kręgosłupa, hemoroidy i chyba o zgrozo zaczynają się żylaki sromu, to mi nie do śmiechu jest 🤣😭
No, ale może jakoś to będzie 😜

A ja dzisiaj uszyłam ręcznie 4 prototypy maseczek z prześcieradła, by mieć, jak będę do lekarza szła lub na porodówkę 😜🤣🙈
Zobacz załącznik 1106530
Też ostatnio o tym z mężem rozmawiałam. Wcześniej temat porodu było odległy i naturalny. Ale jak zaczęłam oglądać szkołę rodzenia on line i jak położna opowiada, że to boli i że kobiety mają kryzys przy 7-8 cm rozwarcia i wtedy położne wiedzą, że zaraz koniec, to powiem Ci, że mnie w żołądku ścisnęło! Moja mama rodziła szybko i mam nadzieję, że będzie tak ze mną, co nie zmienia to faktu, że zaczynam się stresować. Hemoroidy mam prawie od początku ciąży więc się do nich przyzwyczaiłam. :) Bóli kręgosłupa nie mam prawie wcale, ale wydaje mi się, że to przez to, że mam skoliozę i się trochę garbię( nie mam garba :P tylko po prostu trochę kręgosłup wypukły i aby mieć super proste plecy muszę się pilnować) , więc u mnie zawsze był taki układ kręgosłupa jak w ciąży i na to wygląda, że mięśnie mam przystosowane do tego :D tyle dobrego, bo kręgosłup mi się pokrzywił w postawówce jak szybko rosłam. :) Żylaki mam nadzieję, że mnie nie dopadną.
Na stan 37t0d mam hemoroidy, drętwieją mi biodra, mam super ekstra duży zespół niespokojnych nóg, opuchnięte dłonie i nogi, ZERO rozstępów na brzuchu (ale pupa trochę ucierpiała na tym, bo tam kilka mam), no i prawie 20 kg już mam na plusie :D piersi urosły o jakies 2 rozmiary. Ale potem lekko zmalały po odstawieniu Duphastonu. Nadal są wieksze niż przed ciążą ale i tak zmalały w stosunku do początku ciąży. Włosy i paznokcie jak nigdy grube i nie wypadające i niełamiące :D w sumie to fajnie jest.

Pochwalę się wózkiem 🤭
Wózek "nówka nie śmigany" jak to dzieciaki mówią. Dobrze, że Ci się podoba i jesteś zadowolona. :) Ja akurat nie przywiązuje do tego za dużej wagi, ale fajne zestawienie kolorów :)
 
reklama
Też ostatnio o tym z mężem rozmawiałam. Wcześniej temat porodu było odległy i naturalny. Ale jak zaczęłam oglądać szkołę rodzenia on line i jak położna opowiada, że to boli i że kobiety mają kryzys przy 7-8 cm rozwarcia i wtedy położne wiedzą, że zaraz koniec, to powiem Ci, że mnie w żołądku ścisnęło! Moja mama rodziła szybko i mam nadzieję, że będzie tak ze mną, co nie zmienia to faktu, że zaczynam się stresować. Hemoroidy mam prawie od początku ciąży więc się do nich przyzwyczaiłam. :) Bóli kręgosłupa nie mam prawie wcale, ale wydaje mi się, że to przez to, że mam skoliozę i się trochę garbię( nie mam garba :P tylko po prostu trochę kręgosłup wypukły i aby mieć super proste plecy muszę się pilnować) , więc u mnie zawsze był taki układ kręgosłupa jak w ciąży i na to wygląda, że mięśnie mam przystosowane do tego :D tyle dobrego, bo kręgosłup mi się pokrzywił w postawówce jak szybko rosłam. :) Żylaki mam nadzieję, że mnie nie dopadną.
Na stan 37t0d mam hemoroidy, drętwieją mi biodra, mam super ekstra duży zespół niespokojnych nóg, opuchnięte dłonie i nogi, ZERO rozstępów na brzuchu (ale pupa trochę ucierpiała na tym, bo tam kilka mam), no i prawie 20 kg już mam na plusie :D piersi urosły o jakies 2 rozmiary. Ale potem lekko zmalały po odstawieniu Duphastonu. Nadal są wieksze niż przed ciążą ale i tak zmalały w stosunku do początku ciąży. Włosy i paznokcie jak nigdy grube i nie wypadające i niełamiące :D w sumie to fajnie jest.


Wózek "nówka nie śmigany" jak to dzieciaki mówią. Dobrze, że Ci się podoba i jesteś zadowolona. :) Ja akurat nie przywiązuje do tego za dużej wagi, ale fajne zestawienie kolorów :)
Kupiłam nowy bo jak oglądałam używane to nic ciekawego nie było albo no były że tak powiem mega przyniszczone 🤷 nie powiem po kieszeni poszło ale to dla małego 🤗 może mi się później uda komuś sprzedać 🙃 pierwszy synuś to niech będzie troszkę rozpieszczony 😅
 
Czy któraś z Was ma w tym miesiącu przyznany zasiłek chorobowy na ZUS PUE? Mimo że w minionych miesiącach data przyznania była ok. 7-9 dzień miesiąca, jest dziś 15 a tam nie ma nic :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry