• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2020

reklama
moja ginekolog stwierdziła, że KTG robi się po terminie porodu lub a trakcie ciąży jak "coś jest nie tak"
Bo tak z zasady jest, tak w sumie większość kobiet ma robione. Natomiast ja miałam swoje straty, swoje problemy i jestem na lekarz i na wiecznej kontroli i chodzę prywatnie, więc przy każdej wizycie mam. Nie wiem czy ma to sens czy nie, ale powyżej 30 tc u mnie w poradni robią mi co wizytę. Zaraz własnie jadę na to nieszczęsne KTG. Jak już pisałam, ja nie lubię tego badania. Nudzi mi się na nim, jest mi niewygodnie i czekam jak na szpilkach czy ten sprzęt coś pokażę. :)

Dzisiaj czuję się normalnie rewelacyjnie! Jakbym w ciązy nie była. Nic mnie nie boli. Zupełnie. Aż muzykę na pełen regulator włączyłam i tańczyć mi się chce :D co za zmiana....

Jak znam zycie to chwila moment i calkiem sie tam przeniesiemy. Jednak wszelkie intymne tematy tam mozna poruszac no i jednak nikt nie bedzie nas podgladal.
Myślę, że nie ma co się śpieszyć :D zawsze też sa tutaj dziewcyzny, które nie chcą potem wstawiąć zdjęć, ale chca porady :D ja zamierzam jechać teraz na dwa. A co :D Dajecie mi dużo radości i się tak nie nudzę jak siedzę w domu. Myślę, że ten zamknięte forum przerodzi się potem w porady z noworodkami :D
 
Bycie w watku zamknietym nie oznacza, ze trzeba wstawiac zdjecia. To tak tylko jak juz bardziej zzyte bedziemy to raczej nie bedziemy chcialy, zeby ktos nas podgladal.
Bo tak z zasady jest, tak w sumie większość kobiet ma robione. Natomiast ja miałam swoje straty, swoje problemy i jestem na lekarz i na wiecznej kontroli i chodzę prywatnie, więc przy każdej wizycie mam. Nie wiem czy ma to sens czy nie, ale powyżej 30 tc u mnie w poradni robią mi co wizytę. Zaraz własnie jadę na to nieszczęsne KTG. Jak już pisałam, ja nie lubię tego badania. Nudzi mi się na nim, jest mi niewygodnie i czekam jak na szpilkach czy ten sprzęt coś pokażę. :)

Dzisiaj czuję się normalnie rewelacyjnie! Jakbym w ciązy nie była. Nic mnie nie boli. Zupełnie. Aż muzykę na pełen regulator włączyłam i tańczyć mi się chce :D co za zmiana....


Myślę, że nie ma co się śpieszyć :D zawsze też sa tutaj dziewcyzny, które nie chcą potem wstawiąć zdjęć, ale chca porady :D ja zamierzam jechać teraz na dwa. A co :D Dajecie mi dużo radości i się tak nie nudzę jak siedzę w domu. Myślę, że ten zamknięte forum przerodzi się potem w porady z noworodkami :D
Napisalam juz do adminki z ta lista.
 
Też tak mam ❤

Ucho nadal boli, dzwoniłam do przychodni, lekarz oddzwonił w 5 minut. Dawno nie zostałam tak szybko i sprawnie obsłużona. Co prawda, chciał mnie widzieć w przychodni, bo to uszy, ale wynegocjowałam krople póki co, a jak nie zelży mam się pojawić 🙃

Ja jeszcze w łóżku, spałam jak zabita od 7 do 10. Wcześniej budziły mnie plecy 😭 Obudziłam się cała mokra. Czy któraś z Was na końcówce ciąży się poci w nocy?

A i któraś zadała pytanie odnośnie macierzyńskiego. Jako że to moja pierwsza ciąża, pracodawcy muszę zgłosić tylko fakt urodzenia dziecka. Ile mam na to czasu? A jak chce od razu iść na urlop macierzyński z rodzicielskim, to muszę pismo napisać? Czy jak? 😜

Dołączam, tylko mój lubi się wypinać na lewej stronie 🙈
Jestem 35+1 i śpię jedynie w bawełnianej bieliźnie, przykryta jedynie kocem a i tak budzę się upocona, w dodatku ciągle mi duszno i od razu jak wstaję otwieram balkon na cały dzień dopóki nie pójdę spać (okna uchylone 🤣).
A co do dokumentów- u nas w LDZ (nie wiem czy jest tak wszędzie) na załatwienie aktu urodzenia mamy 21 dni i z takim aktem idzie się do pracodawcy. Ja muszę skserować conajmniej 3x. Dokumentacja powinna być możliwa do pobrania w kadrach, ja poprosiłam o te dokumenty moją koleżankę z pracy, ma mi dowieźć :) jeśli nie zdąży (tzn urodzę za wcześnie...) to będę dzwonić do kierownika by mi wydrukował i przekazał przez tatę (pracujemy w jednej firmie).
Ja za to z chęcią dowiem się jak to jest z tym macierzyńskim, opiekuńczym, wychowawczym od zaznajomionych w temacie dziewczyn ;)
Ile czasu na co i jak to jest płatne bo ponoć jest tak że można wybrać dwa sposoby: pierwszy to że jakiś czas ma się 100% a później się obniża jak się chce przedłużyć (wtedy jest chyba 60%), a drugi to od razu 80% przez cały okres. Tylko czy to dotyczy każdego urlopu na maluszka?
 
Dołączam, tylko mój lubi się wypinać na lewej stronie 🙈
Jestem 35+1 i śpię jedynie w bawełnianej bieliźnie, przykryta jedynie kocem a i tak budzę się upocona, w dodatku ciągle mi duszno i od razu jak wstaję otwieram balkon na cały dzień dopóki nie pójdę spać (okna uchylone 🤣).
A co do dokumentów- u nas w LDZ (nie wiem czy jest tak wszędzie) na załatwienie aktu urodzenia mamy 21 dni i z takim aktem idzie się do pracodawcy. Ja muszę skserować conajmniej 3x. Dokumentacja powinna być możliwa do pobrania w kadrach, ja poprosiłam o te dokumenty moją koleżankę z pracy, ma mi dowieźć :) jeśli nie zdąży (tzn urodzę za wcześnie...) to będę dzwonić do kierownika by mi wydrukował i przekazał przez tatę (pracujemy w jednej firmie).
Ja za to z chęcią dowiem się jak to jest z tym macierzyńskim, opiekuńczym, wychowawczym od zaznajomionych w temacie dziewczyn ;)
Ile czasu na co i jak to jest płatne bo ponoć jest tak że można wybrać dwa sposoby: pierwszy to że jakiś czas ma się 100% a później się obniża jak się chce przedłużyć (wtedy jest chyba 60%), a drugi to od razu 80% przez cały okres. Tylko czy to dotyczy każdego urlopu na maluszka?
Pierwszy sposób to taki że przez pół roku nasz 100% płatne a drugie pół roku 60% natomiast drugi sposób to od samego początku 80% płatne 🙂 jeśli chodzi o macierzyński i tidxucurldki czyli ten tzw roczny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry