witam:-)
Relacje napisze w odpowiednim wątku od A do Z

Ja to przez wizyte nie mogłam jesc odruchy nie wiem czemu ale po trochę mi zostały.
Co do jajek ja lubie je jeść na miekko
Kiuik doskonale wiem co ćzujesz ja tez rok temu ledwo nie rozpłakałam się u swojego gina chciałam jak najszybciej wyjśc. Będzie dobrze najgorsze za Tobą napewno niedługo znów pochwalisz się dwiema kreseczkami zobaczysz

Ja też mam akt urodzenia my nadaliśmy wtedy imię żeńskie Emilka.
Ja nie dostałam tabletek tylko sprawdzali bete no i zabieg, ale na szczeście jest ok.
Nam się udało zajść w lipcu tzn w tym cyklu a zabieg miałam w październiku tylko ja mam jeden jajowód sprawny.
strus mnie na wizycie tez pokazała pól kilo mnie mój gin mówił, że tak może byc więc spokojnie
szkoła powodzenia na wizycie, dobrze że wyniki moczu w porządku
Aesthete może rzeczywiście jakiś nerw naruszony...
ewwe ja teraz widzę, ze dobrze nie mieć mdłosci one są wykańczające
melly mam tą książeczke tzn książke od szwagierki
kurczaczek ważne, że jest na czym siedzieć
witam nowe mamusie
