Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Szok co za pielęgniarka. Dobrze, że już w domku.
.
to nie jest czysty olejek arganowy ale jest ich tam wiele fajnie zmiękcza włosy

i 2 pary legginsów ostatnio ciągle w nich chodze są takie wygodne:-)
Hej dziewczynki. M. zawieziony do pracy, Janko wyprawiony do szkoły a ja jak zwykle nie jestem w stanie usnąć już. Wiecie, że już nie mogę siedzieć po turecku bo mi niewygodnie. Masakra jakaś. I dzisiaj rano się schyliłam sprawdzić, czy Janek dobrze but zawiązał (czy nie za luźno) i już mi brzuch przeszkadzał:/ czas powiedzieć sobie w twarz, że zaczynam czas toczenia się![]()
hej hej
już na nogach ;-) Mrówek wstał przed 7mi pozwolił pospać troszkę dłużej ;-) aż nie zgłodniał
generalnie już gorączki brak ;-) antybiotyk podawany i ładnie przyjmowany ;-) wczoraj troszkę pospał w dzień, jak wróciliśmy z przychodni ;-) tak na prawdę to pospaliśmy wszyscyale jedynie Mrówek wstał z gorączką prawie 39 :-( nic to, antybiotyki powoli zaczynają działać, gardło go boli, ale pije i szczęśliwy
je lody ;-) babcia zaleciła, więc muci i muci ;-) przynajmniej jakieś kalorie przyjmuje ;-) niestety przez ból gardła spadł mu apetyt ;-)
ja czuje się okkatar mam, gardło pobolewa (a co, wcinam lody z Mrówkiem) ;-) wzięłam zwolnienie do końca tygodnia (ostatnie zwolnienie na Antka brałam w 2010
Ślubny chyba jeszcze później ;-) ) ... wziełam, by sobie odpocząć ;-) ostanio czułam się przemęczona (przede wszystkim zestresowana burakiem) i potrzebowałam kilka dni odpoczynku ;-) a że urlopu praktycznie nie mam (zostawiłam na wigilię, bo przedszkole mi zamkną) ... tak więc odpoczywam z Mrówkiem w domku
w planach prasowanie ;-) i pewneie na planach się zakończy ;-) może okna i porządki ;-) może może ;-) nie wiem czy będzie mi się chciało ;-)
MONIKA witaj, witaj
byle do maja![]()
![]()
![]()
witam nadal szpitalnie,
drugi dzień kroplówki zatrzymującej skurcze porodowe - cos jak fenoterol...
łapy mi się od tego trzęsą i dostaje isoptin ale to normalne.
szew założony.
w czw lub piątek do domu. :-)
co do ruchów:
to ja mam w drugą stronę - córcia tak się wierci że jak podniosę koszulę do góry to kopniaki widać gołym okiem. brzuch faluje i podskakuje
wreszcie zaczęła się do góry przekręcać i te kopniaki widze w okolicy pępka bo wcześniej tylko nad spojeniem łonowy czułam przykładając rękę a od kilku dni widać gołym okiem.... cuuuuudo....
ha, zjedliśmy normalne śniadanko ;-) jak sie wie, co Mrówek lubi, to się go nakarmikupiłam gulasz angielski w puszce (oboje wielbimy) i co? zjadł całą wielgaśną bułe
przyjemna odmiana po lodach ;-)
na obiad zażyczył sobie rosół (już wstawiłam ;-) ) i pierogi ruskie ;-) pierogi udało mi się przesunąć na weekend ;-) a dzisiaj schabowy z buraczkami ;-) ach, trzeba porozpieszczać go ;-) skoro to chce, Żabeczka zrobi ;-)
SZUSZUNIA udanego powrotu do domu
jak większość chłopów![]()
W pierwszej ciąży jak brzuchol był już duży, to spałam na boku z poduszką między udami. Pamiętam, że było mi całkiem wygodnie.
Teraz brzuch mi jeszcze nie przeszkadza, choć boję się spać na brzuszku. Natomiast nocne wstawanie do toalety to koszmar. Do tego mój pies jest chory i od miesiąca kaszle (brał już antybiotyk, teraz sterydy). Pomimo, że nie śpi z nami w pokoju, to jego napady kaszlu mnie wybudzają i przez pół nocy nie mogę zasnąć.
witam kochane
w końcu w domku...ciesze się że już w domku bo szpital to największa kara jaka może być...tym bardziej że na mojej sali działo się oj działo....mi aż serce stanęło gdy pielęgniarka przez "pomyłkę" chciała wstrzyknąć płyn na wywołanie poronienia dziewczynie która przyszła ze skracającą się szyjką....przecież to zawału możnna tam dostać i to tylko przez podobieństwo nazwisk...tyle dobrze że jak ta się już wkuła to dziewczyna powiedziała że nie miała dostawać zastrzyków....a ta ze zdziwieniem na nią....o masakra....
