miliondni
Aktywna w BB
malinaa ja jeszcze czekam co prawda do przyszłego poniedziałku na wizyte, ale pocieszę Cię , że u mnie też jest inaczej z OM a inaczej z usg z tym ze sie to zmienia, na początku dwóch lekarzy powiedziało mi wprost że ciąża się nie rozwija, maleńki pęcherzyk nic z tego nie będzie, a tydzień później zarodek 8,5 mm.... co ma być to będzie, przede wszystkim teraz dbajmy o siebie i nasze fasolki, zero stresu i myślimy pozytywnie. Tak jak napisała Dagmar to jeszcze ma prawo się wyrównać. Ja też nie wiem co z maluchem bedzie ale głęboko wierze w to, że to nasz czas.
Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki ! Duphaston i do łożka, niech Mąż masuje stopy
Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki ! Duphaston i do łożka, niech Mąż masuje stopy
To tylko normy i statystyki a wiadomo, że nie wszystko się w normach mieści. Ściskam!!
spróbuję jutro nie wziąć.

Życzę żeby te wymioty szybko przeszły... moje trzymają twardo. Apropo... wołają mnie z głębin kibelka.... yhhhh