• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

My też używamy ziajki ale małemu nie bardzo pasuje ten malinowy smak, wiec chce teraz kupić tą elmex. W ogóle z tym myciem ząbków to u nas tez byla niezła zabawa i moje dziecko w wieku 11 miesięcy dorobilo się szczoteczki elektrycznej..;) tak, matka wariatka nie ma na co pieniędzy wydawać, ale na prawdę nie chciał mi juz dzioba do zwykłej otwierac, a ta uwielbia. Jak często myjecie ząbki dzieciom? Tak jak sobie czy częściej, rzadziej?
 
reklama
Rano była poruszana kwestia drugiego śniadania (nie miałam za bardzo czasu się rozpisywać) ja czasem robię coś na kształt leguminy. 3 łyżki manny, 5 miarek MM, surowe żółtko, owoce jak mam świeże to świeże albo ze słoiczka to już zależy, i masło do posmarowania foremki. W rondelku gotuję szklankę wody dodaję kaszę i gotuję. Potem trzeba ją odstawić i jak przestygnie to dodaję MM i żółtko. Mieszam, wlewam do takiego malutkiego żaroodpornego naczynka wysmarowanego masłem i na wierzch układam owoce. Zapiekam w 200 stopniach na termoobiegu ok 10 minut (aż się zarumieni od góry) to ma taką konsystencję ni to budyń ni kisiel...Mała się tym zajada strasznie (jedna z niewielu rzeczy jaka jej wchodzi) a przepis znalazłam w jakiejś gazecie jakiś czas temu. Co do mycia zębów to myjemy wieczorem ziajką. Ja mam jedną szczoteczkę a córa drugą (inaczej wyrywa tą co ja mam z rąk bo ona musi sama)
 
Matko! Dziewczyny! Co wy dzieci w domu nie macie, że tyle produkujecie:szok:

Ja tak szybko co u nas, a jak mała pójdzie spać to coś więcej postaram się skrobnąć.
Zdecydowaliśmy się jednak i zaszczepiliśmy dziś Emmę. Stwierdziliśmy, że teraz jest zdrowa a wiecie jak jest...za chwilę się zmieni. Tak że jeszcze jedna szczepionka przed nami za miesiąc. Mam nadzieję, że po tej (to ta na odrę i różyczkę min.) Nie będzie miała żadnych skutków ubocznych.

Emma też śpi z dupką do góry i podkurczonymi nogami, ale tylko u siebie w łóżeczku. W łóżku z nami albo śpi na wznak akcji tuli się do mamy:)

Kupiłam dziś takie fajne kolorowe pojemniki materiałowe na zabawki małej, ale się cieszyła jak je zobaczyła i mogła z nich wszystko powyrzucać.

Nasze noce raz całkiem niezłe, raz są gorsze, ale po tym co wyprawiała przez pierwsze 10 miesięcy życia jakoś mnie już teraz te gorsze mało ruszają.
 
Zazdroszczę wam mycia zębów. Julkowi wypadną za jakiś miesiąc, bo nie da sobie wsadzić szczoteczki do dzioba i po wielkich bojach wieczorem udaje mi się je raczej przetrzeć niż wymyć.
 
Agunia a jak mu dasz szczoteczkę to sam sobie do dzioba nie wkłada ? Aaa i wcale przez to nie uważam Cię za złą Mamę, wszystko z uśmiechem na twarzy, ma sie rozumieć ;)
 
Agunia mojemu tez pewnie wypadna bo szczoteczke lubi i sam sobie w paszcze grzebie ale zasypia na ogol po wieczornym posilku no i tym sposobem nie jestem w stanie wymyc mu zebow na wieczor:(

Wiśniowa mmmmmm ale pysznie musi to smakowac:) Sama sobie zrobie to cudo:)

Dziewczyny czy ktoras dawala juz dziecku galaretke lub kisielek?
 
reklama
A ja zamówiłam właśnie tort :) O taki ma być, tylko okrągły i bez aniołków Zobacz załącznik 675713
Imprezę robimy 28 marca, więc wtedy wstawię prawdziwe zdjęcie, zobaczymy czy ładny będzie, chociaż kobieta robi takie cuda, że kopara opada.

My z myciem zębów na bakier. No nie da się. Bo albo zaciska paszczę, albo jak już łaskawie otworzy to wygryza włosie ze szczoteczki :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry