Madziolina - myślę że za bardzo to analizujesz. Byłaś u lekarza żeby się czegoś dowiedzieć i się dowiedziałaś i nadal nie wiesz co robić. Dziewczyny Ci pisały jak to u nich wygląda i to też nie rozwiało Twoich wątpliwości. Może rzuć monetą skoro nie ma innych opcji? A mówiąc poważnie po prostu zdecyduj się na jedną z dwóch możliwości i tego się trzymaj. Myślę że M przeżyje bez uszczerbku na zdrowiu niezależnie od wybranej przez Ciebie wersji.