• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Ja leżakuje ale już bezsenność bo to drugie po pęcherzu skacze itp. Jak się uda, że młody padnie na drzemkę to też idę z nim. Mój M nie ogarnia go więc weekend dla mnie to jeszcze tatuś do obejścia. Chociaż dzisiaj słyszę, że śniadanie chyba szykuje. Chyba w kalendarzu to zapiszę.
 
reklama
I jak tam Myszko, głodzisz męża czy już nakarmiłaś ;)
Poranek przywitał nas słońcem więc pojechaliśmy do Fota Wildlife Park - zoo w Cork. Chyba najfajniesze zoo w jakim dotychczas byłam. Zwierzęta mają ogromne wybiegi, wszelakiego rodzaju ptactwo i część zwierząt np lemury i kangury pałęta się pod nogami, mini place zabaw po drodze i jeszcze można się dookoła zoo ciuchcią przejechać :)
 
reklama
Głodem przynieśli. Wybrałam opcje śniadania dla siebie i małego. Że zdziwiona mina zapytałam, że myślałam że on już jadł.
My dzisiaj na ogródku orzechy zbieraliśmy i liście grabilismy z Młodym. Frajda i świeże powietrze.
Obiad naszykowany od wczoraj więc luz. Grunt, że dziecko antybiotyk wzięło
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry